Cham i dziwka
– Którędy? – zapytał chłopak.
– Tędy – odparła dziewczyna.
¬¬– Aha.
– Nie możesz znaleźć drogi?
– Nigdy jeszcze jej nie przebyłem.
– Zawsze musi być ten pierwszy raz.
– Pomożesz mi?
Dziewczyna uśmiechnęła się.
– Jasne. Będzie dobrze. Dla mnie to nie pierwszyzna.
– Co takiego? – oburzył się chłopak.
– A co myślałeś.
– No… – zająknął się.
– No co. Albo ruszasz dalej albo spadam.
– Jedź sobie sama.
– Myślisz, że nie potrafię?
– Nie wątpię.
– Cham.
– Dziwka.
* Krótka rozmowa dziewczyny z chłopakiem, którą każdy może rozumieć inaczej
Komentarze (8)
Dobra, doczytałem wszystkie. Wydają się całkiem inteligentne, ale nadal szukam w nich celu :)
Czy wszystko musi mieć jakiś cel? Dobrze się bawię pisząc, to wszystko. Pozdrawiam :)
Życie jest zbyt krótkie na bezcelowe działania. To zresztą jedno ze słabszych rozwiązań, kiedy robimy coś i nie potrafimy powiedzieć dla czego. Trochę jak z niszczeniem bezmyślnie przystanku autobusowego :)
Nie sądzę jednak by owo niszczenie, tak jak i Twoje pisanie było bez celu. Dobrze się bawisz, więc jednak jakiś cel masz. Czytelnik potrzebuje tego samego czytając twój tekst. Ja tej frajdy nie odnajduje, ale nie stanowię ogółu czytelników na szczęście. Jak już napisałem, uważam, że teksty są inteligentne i człowiek na pewnym poziomie, w każdym znajdzie wiele analogii do otaczającej nas rzeczywistości. Pytanie czy bez wyraźnego celu będzie miał potrzebę ich szukania :)
Zgadzam się z Tobą Wena! Ważne, żeby dobrze się bawić przy pisaniu :) A opowiadania są bardzo fajne, właśnie przeczytałam wszystkie i bardzo dobrze mi się je czytało. Daje 4 :)
Oj, nie podchodź do wszystkiego tak poważnie. Nigdy mi nie przyszło do głowy niszczyć przystanek autobusowy. Lubię taki dziwny, czasem czarny humor, więc piszę te krótkie hitoryjki. Jeśli się komuś spodobają to dobrze, jeśli nie to trudno. Ja znajduję przyjemność w ich pisaniu, bawiąc się słowami.
Oj Akwus , Ty się od razu chcesz dopatrzeć wyższych celów. Moim zdaniem opowiadanka Weny są do przyjęcia. Ja przy każdym się dobrze bawię.
Hmmm... To jest lepsze od Lodziarza, który był tak z dupy, jak moje zachowanie... To było jednak fajne i daje 4 ;)
Wena, zgadzam się z tobą, baw się dobrze, pisząc to, co lubisz, życie jest za krótkie, żeby trzymać się reguł.
Racja czasem może mieć cel a czasem liczy się świetna zabawa. Ciekawe opowiadanka. 4:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania