Chaos(Gdzież jesteś?)

Kreują cię krzyki z zamętu,

wśród ukrytych kropli krwi —

jak urwane, przykryte dni

w pamięci, gdzie wewnątrz wichry.

 

Burzą cię nie burze, lecz sny,

rysujące pęknięte marzenia,

gasnące jak zawiły wir,

krążące bez celu — jak my.

 

A twa postawa? Nie jest twą.

Powieki ciężkie od klęsk spojrzenia,

wbite w pustkę, gdzie źrenice

tracą swój kształt istnienia.

 

W krwawy, martwy świt —

początek cichego zatracenia,

nie zrodzony z obcych głosów,

lecz z nich ulepiony — jak pył.

 

I znika. Znikasz TY,

Pozostaje cień po istnieniu,

Które trwa lecz zamarło

Gdzież jesteś?

 

???

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • fajne, fajne tylko w 3 zwrotce nie wiem czy mówisz o sobie czy o drugiej osobie "Powieki ciężkie od klęsk spojrzenia" to jest bardzo fajny tekst akurat. Dużo sposobów interpretacji
    Troche haos, ale moje też często takie są, więc widze potencjał:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania