Właściwie wiersz bardzo prosty, ale jakoś mnie zainteresował. Taki przykry, a równocześnie czuły. Błędów żadnych się nie dopatrzyłam, więc zostawię 5, czemu nie :)
Anonim03.12.2015
Koniec zepsuł mi obraz makabrycznego wiesza i zamienił się w romantyczny ;c
Postanowiłam do ciebie zajrzeć, po twoim przywitaniu na grupie opowiczyków i, mimo że jak doskonale wiesz na początku troszkę mnie zniechęciłaś, toteż tutaj zauroczyłaś mnie prostotą wiersza, w jednej zwrotce uciekł ci rytm, ale moim zdaniem to mało ważne, podobało mi się przedstawienie sytuacji, która jak wspomniałam wydawała mi się takim uśmiechniętym pożegnaniem, a okazała się miłośnym wyznaniem
Komentarze (3)
Właściwie wiersz bardzo prosty, ale jakoś mnie zainteresował. Taki przykry, a równocześnie czuły. Błędów żadnych się nie dopatrzyłam, więc zostawię 5, czemu nie :)
Koniec zepsuł mi obraz makabrycznego wiesza i zamienił się w romantyczny ;c
Postanowiłam do ciebie zajrzeć, po twoim przywitaniu na grupie opowiczyków i, mimo że jak doskonale wiesz na początku troszkę mnie zniechęciłaś, toteż tutaj zauroczyłaś mnie prostotą wiersza, w jednej zwrotce uciekł ci rytm, ale moim zdaniem to mało ważne, podobało mi się przedstawienie sytuacji, która jak wspomniałam wydawała mi się takim uśmiechniętym pożegnaniem, a okazała się miłośnym wyznaniem
Ależ to jest uśmiechnięte pożegnanie. Jednak z kimś, kogo darzę miłością. To dotyczy pewnej historii. Trudnej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania