Chcę być szczęśliwym.
Widziałem jak płaczesz
A serce me pękło
Dlaczegóż to smutek
Ogarnia kwiat róży
Ty jesteś jak gwiazda
Tak bardzo odległa
Wyciągam swe ręce
Lecz sięgnąć nie mogę
Usłyszałem jak szepczesz
Poczułem twe ciepło
Lecz wszystek na próżno
Ja już jestem nie żywy
Po śmierci chce tylko
Byś była szczęśliwa
O nic się nie liczy
Tylko radość twoja
Ja chciałbym to cofnąć
Lecz w mej to niemocy
Gdybym mógł wciąż wybrać
Zostawiłbym wszystko,
By z tobą być.
Komentarze (4)
Patetyczne mocno. Wszystek, me, twe... Ale sylaby się zgadzają ;)
Miało być poważne ale jeśli jest to uznawane za wade to zwrócę uwagę na to przy następnym tworze. Dzięki za odzew :)
Gdyby zrezygnować z rymów, z "dlaczegóż", "me" czy "mej", i opisać jakiś urywek ulotnej chwili, gdzie to uczucie było najintensywniejsze - byłby świetny wiersz. Wrzuć tu kiedyś taki :)
Dzięki, postaram się żeby moje twory były coraz lepsze :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania