Chcę przejąć twoje cierpienie

Choćbym miała paść na kolana

Chce przejąć Twoje cierpienie

Zabrać ból który skrywasz i puścić w zapomnienie

 

Nie mogę patrzeć jak ciągniesz tą ciężką kulę u nogi

Potykając się przy tym o nowe życia kłody

 

Chcę byś poczuł znów szczęście w które wiarę straciłeś

Niech dosięgnie cię wszystko o czym tylko marzyłeś

 

Wezmę twój smutek i wszelkie udręki

Chce widzieć na nowo twój uśmiech i piękne w oczach iskierki

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Grafomanka 2 lata temu

    Na walentynki?

  • Mak 2 lata temu

    Kilka osób, których wiersze ostatnio tu się pojawiły, stosują duże litery, jednocześnie nie stosując interpunkcji. Moim zdaniem to niepotrzebny zabieg.
    Dobrze mieć przy sobie osobę, która potrafi wesprzeć w najtrudniejszych chwilach.
    Jeśli chcesz pisać wiersze rymowane, musisz jeszcze wiele się nauczyć. Poczytać o tym. Wiersz musi być rytmiczny, płynąć po prostu i mieć dobre rymy.

  • Cain 2 lata temu

    Ma w sobie fajny element - tak jakby podmiot zaklinał rzeczywistość, intencja puszczona w eter.
    Jednak miejscami słaby dobór słów no i zakończenie dość infantylne.

  • piliery 2 lata temu

    TĘ kulę ( nie "tą"). Co jest dopuszczalne w języku mówionym, nie jest dopuszczalne w języku pisanym. Ta zasada dotyczy "tę" (biernik rodzaju żeńskiego). Jęśli cokolwiek może usprawiedliwić naiwność tego wiersza to tylko młodość Autorki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania