Chciał tylko na nich zarobić, nic więcej
Zeznająca nie chciała, ale dlaczego nie powiedziała.
"...Nawrocki miał wejść do hotelu z kobietą i mężczyzną, a następnie – według relacji kobiety – stwierdzić, że „można sobie dorobić, doprowadzając dziewczyny”.
"Osiłek niskich lotów" pewnie miał wyzsze potrzeby choć ciągoty przyziemne też czego dowodzi aktywność w orżnięciu znajomego gwałciciela z kawalerki, a także nie płacenie za rezerwacje na 200 dni hotelowych apartamentów. Trzeba przyznać, ze w tych geszeftach był obrotny. Choć z "Now
Rocky" wynika, że nadal jest.
Na plus zaliczyć należy trwanie w "wartościach" mimo pokus. W miłości do Jezusa bzykać pannę z dzieckiem, lata na kocią łapę, w tak katolickim kraju wymafa odwagi. Taki on już jest.
I pewnie dlatego tak kochany przez
30 procent prawdziwych katolików. Wedle jednej posłującej pisanki - wzór kryształowego czlowieka.
Bo ja wiem czy na pewno......
Fakt, stadniny już się dorobił.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania