Chcialabym
Chciałabym być beztroskim dzieckiem
Chciałabym być zwiewnym powietrzem
Chciałabym widzieć w przyszłości siebie
Chciałabym mieć w głowie nadzieję
Przeszłość już była ale nadal jest we mnie
W moim gestach widzę ciągle Ciebie
Ty coś mi zrobił krzywdę na wieki
Mam nadzieję, że wkrótce zamkniesz powieki
Nie chce Twój śmierci, krzywdy i krzyku
Chce żebyś widział swe błędy co świtu
Abyś codziennie widział me rozpacz i łzy
Żebyś zasypiał z bólem i krzykiem we krwi
Jak możesz patrzeć swe próżne oczy
Jesteś potworem pod przykrywką nocy
Chociaż dumnie wstajesz co rana
Jesteś hultajem i kawałkiem drania
Kiedyś jak wspomnisz moje gorzkie słowe
Przyznasz mi rację przed obliczem Boga
Komentarze (18)
W moim gestach
Nie chce Twój śmierci
Jak możesz patrzeć swe próżne oczy
*
Ia nje rznać jenzyka polski, ale wjęm, drze to zozstać ćle napjszano.
Dzięki za uwagi (wdarła sie autokoretka ze słownika a ja niestety tego nie zauważyłam) ale pamiętajmy, ze zawsze można w sposób miły zwrócić uwagę a nie złośliwie komentować...
Szkoda, że skupiono sie na wadach w pisowni a nie na budującej krytyce treści i formy. Pozdrawiam serdecznie
Tutaj nie ma co poprawiać. Całość jak... Ja pierdolę ile tragedii grafomanii !!!!!!! Ludzie kto Wam powiedział że to poezja????!!!!!!
Ok już się uspokoiłam. Moja dobra rada. Proszę kupić lub wypożyczyć w bibliotece kilka książek. Jeśli się pani nie zna bibliotekarki doradzą. Proszę poczytać spróbować zrozumieć jak pisać. To powyżej to nawet dziecko z przedszkola nie przełknie. Dzieci są teraz mądrzejsze od nas. Najpierw włożyć trochę wysiłku w pisanie a później wstawiać teksty do oceny. Tutaj nic nie można oceniać bo to dno, sorry znów mam napad ale nie mogę inaczej reagować jak takie coś czytam
Co Ci? Co tak wleciałaś dziś tu jak hiszpańska inkwizycja?
Tu pani wyżej objechała jak cza… I chociaż racji swoim komentarzu ma sporo, z jednym się nie zgodzę, jest co poprawiać. Na plus tego tekstu trzeba zaliczyć, że jest o czymś, są tam zawarte, może niezbyt udanie, uczucia, a jeśli są uczucia, to znaczy jest również i pomysł.
Gdyby to rozbić na atomy, przeredagować, można by z tego tekstu coś ciekawego wyłuskać.
Życzę powodzenia
Zawsze trzeba starać się wycinać zbędne rzeczy. Kiedy się pisze w czasie, gdy jeszcze emocje buzują nie można zachować właściwego dystansu do tekstu. Chociaż ja staram się nie pisać pod wpływem negatywnych uczuć to tym razem spróbowałem „wejść w twoje buty”.
Tak chwilę przysiadłem i dla treningu trochę pokombinowałem, zachowując sens przekazu coś takiego wyrychtowalem z Twojego tekstu.
Pragnienie
chciałabym znów być dzieckiem
mieć w duszy nadzieję
znów marzyć
i w przyszłości
tym razem
uratować choć cząstkę siebie
Minione dni tkwią we mnie jak drzazgi
i choć z piasku klepsydry
jedynie zostało wspomnienie
wciąż krwawi moje serce
ból pali
jadem tragicznym
Zgasić żar twoich oczu i
tańczyć
z vendettą kankana dziś pragnę
Śmierć niech byłaby ci łaską
na ciebie
klątwę rzucam dziś czarną
jej imię niech wybrzmi
odpłata
Może ma pan rację i czas aby naprawiać takie teksty. Ja radzę czytać i włożyć własną pracę w pisanie a nie oglądać się na innych. Proszę aby pani przeczytała na przykład wiersze Papuszy. Oraz jej życiorys, to tak na początek. Piękna i prosta poezja. Słowa które ... ech :)
Maurycy Lesniewski wie Pan że to lekkie średniowiecze. Nie ma potrzeby cofać się w czasie aby nadal utwierdzać się w przekonaniu że mam odrobinę talentu. Odrabia pan lekcje za kogoś. Też sposób na nudę:)) czasem to można be końca, ja nie mam takiej cierpliwości za dużo czytałam podobnych temu wierszu... wstrzymam się:)
Marzena mówmy sobie po imieniu Maurycy jestem 😉
A czy odrabiam lekcje za kogoś, być może tak, ale postanowiłem wyjść ze swojej strefy komfortu i poskładać coś czego nigdy sam bym nie napisał. A takie „odrabianie lekcji” jeśli nie zaprocentuje na autorze tekstu, ma szansę przynieść kiedyś profity „odrabiającemu za kogoś”. Potraktowałem to jak ćwiczenie, autorka zapewne nawet nie uzna za sensowne moich wysiłków, ale jak już wspomniałem, nie o to mi tak naprawdę chodziło, chociaż byłoby miło gdyby jednak coś tam do niej dotarło.
bez*
Dobrej nocy
Dziękuję za komentarze. W świecie pełnym negatywnych emocji myślałam, że tutaj będzie inaczej ale sie pomyliłam. Chciałam anonimowo wylać swoje uczucia ale bez obawy wiecej Państwa tym obarczać nie będę. Pani Marzeno, dziękuję za poradę ale preferuje inną literature i proszę uwierzyć pomocy bibloterkarki. Co do osób używających inwektywów to proszę posłuchać Pani Marzeny i może użyć słownika, może zamiast słów powszechnie uznawanych za wulgarne znajdziecie Państwo bardziej wyszukane formy wyrażania emocji. Panie "Maurycy" dziekuje za bardzo pozytywną krytykę rozumiem swoje błędy jak również to, że nie należę do Państwa szacownego grona poetów. Życzę dobrej nocy oby moja grafomania nie zakłóciła Państwa wypoczynku.
Nie należy się unosić, komentarze zawsze będą trafiać się bardziej wyważone i taki zupełnie nie przebierające w słowach. Jeśli każdy krytyczny komentarz uzna pani za atak personalny to nie ma takiej możliwości aby zrobić z pisaniem jakikolwiek postęp.
Jeśli mój komentarz, odnoszę wrażenie, odbiera pani jak atak „na kogoś poza szacownym gronem poetów” no to ja się poddaję.
Mimo wszystko życzę powodzenia.
Znów to samo wielka obraza. I tak bez końca. Naprawdę szkoda czasu i energii innych. Co mamy zaakceptować niech nam pani odpowie? Chciałam pani przekazać że biblioteki mają regały z poezją. Albo Empik. Nie jesteśmy szacownym gronem. Może to właśnie pani nas teraz obraża. Powtarzający się schemat nic nie dociera. Jeśl oczekuje pani głaskania to... Wylewać uczucia? Owszem ale poezja ma swoje prawa nie tylko PANi
Uśmiałam się z tych komentarzy... tekścik w publikacji, to parodia, pisanie pod tym czymś komentarzy też, a jeszcze próby ratowania grafomanii... no nic, przemilczę XD
Masz rację. Później brakuje czasu na czytanie dobrych tekstów.
Pierwsza zwrotka jest wyraźną afirmacją, chociażby przez powtórzenia ''Chciałabym'' w każdym wersie.
Druga strofa jest wejściem w impuls emocjonalny – czyli przeszłość, ból, trauma...
Trzecia strofa jako mieszanka empatii i goryczy, dobrze oddaje zamysł uczuciowo-myślowy.
Czwarta zwrotka to już kulminacja trzeciej zwrotki — przez podsumowanie.
Ostatnia jako puenta, domykająca całość.
______________________________________
Tekst jest żywy i autentyczny, choć przypomina grafomańską całość ( nie ma tu jednak chaosu).
Wynika bardziej z natłoku emocjonalnego niż z błędów gramatycznych.
Kilka poprawek z pewnością nie zaszkodzi całości, lecz ją wzmocni.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania