Chciałabym
Chciałabym móc opisać wszystko w słowach,
Chciałbym wiedzieć jak to powiedzieć
Chciałabym potrafić wszystko wytłumaczyć
Chciałbym być na tyle silna by znaleźć prawidłowe wytłumaczenie
Nic nie jest prawidłowe
Wszystko jest takie słabe
Na nitce się trzymać
A tonący brzytwy się chwyta
Mając wszystko ryzykujesz utratę wszystkiego
Jeden niewłaściwy ruch
Gest
Słowa ranią
A wypowiedziane przeze mnie,
Kaleczą i mnie
Komentarze (1)
Słowacki w Beniowskim też miał takie dylematy
" Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:
A czasem był jak piorun jasny, prędki,
A czasem smutny jako pieśń stepowa,
A czasem jako skarga nimfy miętki,
A czasem piękny jak aniołów mowa...
Aby przeleciał wszystka ducha skrzydłem.
Strofa być winna taktem, nie wędzidłem"
Na marginesie: raz piszesz w rodzaju żeńskim raz w męskim (dwugłos to to nie jest)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania