Chciałabym być poezją
Chciałabym być poezją
Miłosnym uniesieniem
Zastygłym na Twoich wargach
Chciałabym być poezją
Wierszem na Twoim ciele
Wyrytym głęboko pod skórą
Chciałabym być poezją, co nigdy nie przeminie
Miłością, która trwa wiecznie...
Chciałabym być poezją
Miłosnym uniesieniem
Zastygłym na Twoich wargach
Chciałabym być poezją
Wierszem na Twoim ciele
Wyrytym głęboko pod skórą
Chciałabym być poezją, co nigdy nie przeminie
Miłością, która trwa wiecznie...
Komentarze (11)
4/5😎
ale daje 5💪
Dziękuję, pierwsza publikacja
Muza91 - 👏
To chyba trzeba więcej poezji czytać, bo tutaj raczej jej nie ma...
Dziękuję, również polecą poczytać 🙂 nie tylko poezję
Muza91, ja tam czytam... ale u ciebie czytania nie widać, inaczej byś lepiej pisała, ale zawsze jest jeszcze szansa, że zostaniesz czyjąś muzą... lepsze to, niż nic
Zapowoiadał się nieźle, choć nazbyt banalnie, ale ostatnie dwa wersy go rujnują.
Dziękuję, człowiek się uczy na błędach 🙂
Wiersz napisany na kolanie czy w pocie czoła? :) znów zero pracy i jakiegoś szacunku dla czytelnika, ja już mam kołowrotek w głowie wszystkie wierszydełka jakby z jednego pióra:) skąd w grafomanii takie podobieństwa. Może Ci ludzie są na jakimś wspólnym spotkaniu? :))
Dziękuję, na kolanie🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania