Chciałabym was

przytulić

 

chłopców drżących jak osika na wietrze. W promieniach słońca i w deszczu. Na trawie i na trasie do marzeń albo do urzędu.

Jestem zmęczona waszą tęsknotą za tancerkami z burleski a może to tylko deski

 

powyłamywane w płocie okna w wiejskich zagrodach gdzie kury zaglądają jak mocno wysmażone są ich jajka na patelni. A przecież smażysz je dla mnie zagubiony w mojej bibliotece

 

Chciałabym dać tobie moje podwiązki i kilka pamiętników oraz książki kucharskie

 

Przecież wiesz że nie lubię gotować

 

Przecież wiesz jak daleko sięgam ręką po sól do naszego chleba

 

Ps. Nie zapomnij kupić kiełbasy

Następne częścichciałabym

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Marzena pół roku temu
    Grafomanka. Jak ja się dzisiaj rozmarzylm i zgłodniałam (oczywiście od wierszy). :)
  • Marzena pół roku temu
    https://youtu.be/gu2mBe1sXec?si=53Fd_o0oZ9K3N9rv
  • Marzena pół roku temu
    https://youtu.be/iqYivrzcfzg?si=NqTKAkY3OgW8bqoK
  • S.Voyager pół roku temu
    Toruńskiej czy Śląskiej ;)
    Fajny wiersz :)
  • Marzena pół roku temu
    Jeśli pojawił się uśmiech to znaczy :)) fajnie jeść razem kiełbasę dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania