pamiętam
jeszcze pamiętam
zapach poziomek i agrestu
marzenia sprzed pierwszego kroku
za daleko
gdy bajki opowiadano dla magii
dziś to lekarstwo
na pamięć i serce
na głowę chorą od każdej z prawd
przecież wiem że najważniejsze
to nie zapomnieć
jeszcze pamiętam
zapach poziomek i agrestu
marzenia sprzed pierwszego kroku
za daleko
gdy bajki opowiadano dla magii
dziś to lekarstwo
na pamięć i serce
na głowę chorą od każdej z prawd
przecież wiem że najważniejsze
to nie zapomnieć
Komentarze (27)
Smutne w odbiorze. Jak dobrowolne wygnanie.
Takie jest. Trzeba spróbować czegoś wesołego dla kontrastu, bo ostatnio jakoś ponoru w tych moich tekstach.
Dziękuję, że zajrzałeś, dobrej nocy.
Jak Cain również uważam że smutne.
Za mało w jakiej skali?
Takie czyste wewnętrzne cierpienie.
Przytul kogoś.
Pozdrawiam
Jak Cainowi, Tobie również napiszę, że muszę odbić od tego smutku jakimś weselszym tekstem.
Dodatkowo kogoś przytulę i będzie dobrze :)
W skali, którą sama sobie narzuca, ciągle za mało.
Dobrej nocy i dziękuję za komentarz :)
Za bardzo w rzewną nutę... takie granie na tanich emocjach. Płaczę, bo o mnie mówią, płaczę, bo źle o sobie mówię...
Wybacz, Roma, ale sztuczne to wszystko...
Ten płacz można uznać za banalny, bezcelowy czy śmieszny... nawet pytającemu w tekście już się przejadł (chciałam podkreślić to tym "znowu", ale to najwyraźniej za mało). Nie musi wynikać ze słusznych (według innych) pobudek by być prawdziwy, to ujście emocji, w tym przypadku zwiazanych z oddaleniem się od samego siebie i staniem kimś mniej niż się chciało. Użyłam go, może i niepotrzebnie, na pewno nie po to by grać na emocjach tanimi chwytami.
Dlatego uważam, że w tym co napisałam nie ma nic sztucznego. Oczywiście rozumiem, że w tym co czytasz Ty jest, i to z mojej winy, bo jeszcze nie potrafię do końca przekazać tego co mi siedzi w głowie. Będę dalej próbować, mam nadzieję, że z lepszym rezultatem. Dziękuję za wizytę i dobrej nocy.
Roma, 'DLACZEGO ZNOWU CHCESZ PŁAKAĆ' - jakby na zamówienie, kiedyś, w starych książkach był motyw płaczek wynajmowanych na różne okazje, najczęściej pogrzeby.
DLACZEGO ZNOWU PŁACZESZ - widzisz różnicę? Płacz jest wynikiem emocji, wrażliwości...czy chcesz, czy nie - płaczesz. A kiedy chcesz, to już jest sztuczne, stąd moje odniesienie.
Grafomanka tak, teraz widzę. Nie do końca zrozumiałam Twój pierwszy komentarz, stąd ten cały wywód. Masz rację, zmienię to, albo za radą pillery, zostawię tylko drugą strofę. Dzięki za wyjaśnienie.
...
sen miałem
odrodziłem się
jak drzewo na wiosnę
gałązki zieleniły
się seledynem
po starych zostały
tylko zapomniane blizny
liczne ptaki mają zabawę
zaczęły budować gniazda
wyścielać puchem
nowe życie
kwitnie
a był czas niepogody
myślałem że...
nie zaświeci już słońce
teraz razi w oczy
przymykam
zaczynam śnić jak kiedyś ...
a ty...
jutru się nie odmawia
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego popołudnia
Dziękuję pięknie, Andrew.
Śliczny ten Twój sen, dobrej nocy :)
Roma 🌻
brakuje sarkazmu, może autocynizmu
Troszkę jest, ale najwyraźniej zbyt mało.
Dzięki za wizytę i śpij dobrze.
"co o sobie myślę jest nieprawdą"
Jest właśnie tak, jak mówisz. Wtedy ta ostatnia zwrotka może odejść w niepamięć (gdzie jej miejsce).
Źle to ujęłam...to jak sobie siebie wyobrażam jest nieprawdą, bo jestem tylko cieniem i tłem.
Zresztą nie wiem po co to tłumaczę, przecież Ty i tak wiesz jak to powinno w wierszu wyglądać, a mimo to napisałeś ten komentarz... bardzo, bardzo Ci za niego dziękuję.
Rozrachunki i płacz?. Niczego nie wnoszą do tego wiersza. Skrócił bym, wyciął bym. Sens ma druga strofa i tę bym zostawił jedynie.
Tak zrobię i zmienię tytuł. Dzięki bardzo, dobrej nocy.
Roma Jest pięknie. :)
piliery, jeszcze raz dziękuję :)
dlaczego znowu chcesz płakać?
co o mnie mówią to nieprawda
przecież jeszcze pamiętam
zapach poziomek i agrestu
marzenia sprzed pierwszego kroku
za daleko
gdy bajki opowiadano dla magii
dziś to lekarstwo
na pamięć i serce
na głowę chorą od każdej z prawd
przecież wiem że najważniejsze
to nie zapomnieć
dlaczego znowu płaczesz?
co o sobie myślę jest nieprawdą
nie świecę przykładnie ani w filtrze
ani bez ki
jestem tłem bywam cieniem
a przecież wiem że to za mało
Wklejam, jako odniesienie do już napisanych komentarzy. I zmieniam, bo wiele tutaj nie zagrało.
Roma🫠
Jest superancko... bardzo na tak, choć bez konkretnego odniesienia do tekstu.
Pozdrawiam.
Dziękuję bardzo, dobre rady uratowały ten wiersz, teraz na spokojnie mogę wrócić do wcześniejszych i je poprawić według wskazówek. Spokojnej nocy :)
za innymi, jest bardzo dobrze, pointa znakomita
To dobrze, jakoś udało się wybrnąć z tego co nabroilam w tym tekście :) Tak już zostawię, choć Twoja wersja również mi się podoba.
wszystko odrasta
jeszcze pamiętam
zapach poziomek i agrestu
marzenia sprzed pierwszego kroku
za daleko
gdy bajki opowiadano dla magii
dziś to lekarstwo
na pamięć i serce
głowę chorą od każdej z prawd
najważniejsze nie zapomnieć
Roma↔Nie łatwo wyobrazić sobie→smak i zapach. A przynajmniej intensywnie.
Jak w magicznej bajce. Jednak pamiętać, by nie zapomnieć, chociaż tyle ile można,
też dodaje smaku i zapachu:)↔Pozdrawiam😄
Oj tak :)
Dzięki za te Twoje wyjątkowe komentarze, zawsze dodają mi uśmiechu i odnajduję w nich nową wartość :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania