Chciałam
dzień zleciał na myśleniu o tobie
nie widziałam własnego odbicia
szara mgła jak na zaparowanym lustrze
chciałabym zobaczyć cię za sobą
kiedy twarz w szyję mi wtulasz
dotknęłam dłonią mokrej tafli
tylko spłynęła kilkoma łzami
zimna biel ściany na moim czole
kawałki tego co było sercem
poniewierały się gdzieniegdzie
gdziekolwiek i gdzieś zapomniane
nie znajdą sie juz nigdy
i nie trafią też na swoje miejsce
a ono bije i rytm uderza
jakim to cudem
wtedy tak bardzo chciałam ale
z miłości nie da się umrzeć
Komentarze (14)
A gdyby tak w czwartym wersie: Chciałam cię za sobą zobaczyć?
Mały błąd, powinno być bije
Lepiej by to brzmiało... racja
A z błędami zawsze coś nie dopatrzę. Dzięki:*
Proszę bardzo 😊 a nie myślałaś, żeby pisać z małych liter? Lepiej to wygląda
Laura Alszer myślałam o tym
Tak po prostu leci w notatniku a, potem już mi tego się nie chce zmieniać z czystego lenistwa :P
Noela, tutaj tyle myślenia, aż po śmierć z miłości, więc chyba chcesz mnie okłamać...🤔
Ciebie... Nie śmiałabym
Noela, ale piszesz "dzień zleciał na niemyśleniu", a niżej tyle myśli...
Grafomanka a Ty to zawsze coś znajdziesz ;D
Grafomanka sugerujesz, że powinnam to zmienić
Noela, specjalnie nie szukam, staram się tylko czytać ze zrozumieniem...
Tak, myślę, że powinnaś inaczej zapisać, żeby miało ręce i nogi
Noela Możesz napisać coś w stylu: cały dzień próbowałam nie myśleć o tobie
Laura Alszer coś takiego ale jakoś inaczej. Pomyślę:) dzięki
Wiem, że tak czytasz... pomyślę nad tym. Faktycznie niemyślenie a potem trochę tych myśli było
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania