Chciałam być wiatrem
Chciałam być wiatrem,
Słodkim powiewem szczęścia.
Jestem huraganem niespójnych myśli,
Sztormem na morzu niespokojnych emocji.
Tak, to ja przywiodłam burzę
Na pustkowie egzystencji.
Teraz wiję się spazmach bólu,
Porażona prądem nienawiści.
/Ćma.
Komentarze (2)
No cóż. Wszyscy miewamy pretensje do tego jakimi jesteśmy, a jakimi chcielibyśmy być. Tak rozumiem Twój utwór. Ładnie ubrałaś te uczucia w słowa. Podoba mi się poruszony przez ciebie żywioł na potrzeby tego tekstu. Bardzo pasuje. Pozdrawiam, piąteczka za dużo w niewielu słowach ;-)
Dziękuję pięknie za odzew i za przemiłe słowa. Wiele dla mnie znaczą.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania