CHCIAŁBYM
Iść spać i wstawać razem z ptakami
Żegnać słońce wieczorami
Delektować się porankami
Lecz nie dadzą feudałowie
Żyć nam godnie i na zdrowie
Każdy czynszu płatnik powie
Sami opływają w dóbr dostatki
Wydają fortuny na jachty, statki
A ty oszczędzasz na leki wydatki
Dość ciemiężenia za cenę istnienia
Korpo i rządów pod dyktat płacenia
Ciemnoty moralnej zniewolenia!
Dość mroków elit egoizmu!
Wróćmy do światła altruizmu
Co wyniósł ze zwierząt nas atawizmu!
Kończę! Dość naiwnych tu truizmów!
Cień kroczy za mną defetyzmu
Niechciany, kochany ton populizmu
Ale mnie ku*wa złości i gniewa
Elit złodziejskich kultura chlewa
Co świat potopem chciwości zalewa
Komentarze (4)
Nie bądźmy naiwni, to się za bardzo nie zmieni. Intencje autora dobrze i dobitnie wyrażone. Brawo.
Tu nie ma nic o chcialbym, I ja to widze jednym okiem I nie chce mi sie nawet tego komentowac
to po co ten wpis? a ja muszę oboje oczu otworzyc bardzo szeroko, żeby zobaczyć twoją małość
Bettina,
Zajmij się wreszcie tworzeniem
Nie dzieci bożych straszeniem
Napisz od siebie coś sensownego
Zamiast pompować tu swoje ego
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania