Poprzednie częściCHCIAŁBYM

CHCIAŁBYM

Iść spać i wstawać razem z ptakami

Żegnać słońce wieczorami

Delektować się porankami

 

Lecz nie dadzą feudałowie

Żyć nam godnie i na zdrowie

Każdy czynszu płatnik powie

 

Sami opływają w dóbr dostatki

Wydają fortuny na jachty, statki

A ty oszczędzasz na leki wydatki

 

Dość ciemiężenia za cenę istnienia

Korpo i rządów pod dyktat płacenia

Ciemnoty moralnej zniewolenia!

 

Dość mroków elit egoizmu!

Wróćmy do światła altruizmu

Co wyniósł ze zwierząt nas atawizmu!

 

Kończę! Dość naiwnych tu truizmów!

Cień kroczy za mną defetyzmu

Niechciany, kochany ton populizmu

 

Ale mnie ku*wa złości i gniewa

Elit złodziejskich kultura chlewa

Co świat potopem chciwości zalewa

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania