Dzisiaj, teraz, w tej chwili.
Chciałbym być winem w piwnicy
u rajcy, wybornym, dojrzałym
rocznikiem, być wodą z cytryną
podaną po kawie i aury kapryśnej
wybrykiem.
Ale nie dzisiaj.
Chciałbym być słoniem i trąbą pić
wodę, nie bać się w dżungli nikogo,
nie spieszyć się nigdy jak zegar
popsuty, przez życie iść noga za
nogą.
Ale nie teraz.
Chciałbym mieć spokój taki jak
święci, gdy spacerują po raju,
i obserwować, jak dojrzewają gruszki
na wierzbie już w maju.
Lecz nie w tej chwili.
Dzisiaj, w tej chwili, już teraz proszę
tych wszystkich „chciałbym”, by
wyszli, bo dzisiaj, w tej chwili, już
teraz mam tylko ciebie na myśli.
Komentarze (12)
Pragnienia na... później🤔
🌹🌹🌹
Chcemy po prostu myśleć o kimś, kto jest dla nas ważny ☀️
Moja myśl " cichym ścigała ją lotem"
Marabut uciekłeś do Mnie 😉
Marabut jesteśmy teraz portalowym power couple i dobrze się tym bawimy😘
A ja nie mam piwnicy i co? :-)
Za moment wychodzę z domu :-)))
Godzinę temu czyjś głos, dotykał mnie tak że miałam ciarki w całym ciele, chyba dzisiaj Bóg pozwolił mi doświadczyć tego co często zgłaszają mi inni kiedy się.z nimi dziele Słowem.
Cudowne doświadczenie. Jakaś taka fała euforii uderzyła mnie gdy padło z jego ust zdanie o Maryi pełnej łaski.Niby tyle razy już słyszałam o tym a jednak w tym właśnie momencie Ona była tam i ... .On...po prostu Bóg ,tak mnie dotykał.
Ty tak serio?
Lumi z czym?
najmniejsza nie umiem tego nazwać:)
Lumi ,🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania