Poprzednie części: Chciałbym pragnąć.
Chciałbym, ale nie potrafię
Chciałbym przeżyć jeden dzień jak lew
Wznieść się ku niebiosom jak ptak
Już nigdy nie dotknąć ziemi
Która wciąż trzyma moje serce.
Chciałbym przywdziać w złoto myśli swoje
Namalować słowem obraz jak malarz
Oddać swe oczy wszystkim ludziom.
Chciałbym raz jeszcze poczuć smak ust
Usłyszeć szalone bicie serce
Gdy oczy łzami krzyczą na jej widok.
Chciałbym zapomnieć imienia swego
By na nowo napisać historię
Bez łez, cierpienia i miłości.
Komentarze (6)
Hm , szczerze to nie mój typ . Ale powodzenia życzę
Zbyt dosłownie, żadnej metafory... Napisałeś dla siebie, dla czytelnika nie ma nic nad czym by się zadumał, zamyślił... Przy pisaniu wierszy trzeba się oderwać od ziemi inaczej to syzyfowy trud. Pozdrawiam.
Niektóre wiersze są dla siebie niektórzy nawet tylko po to piszą przecież Kochanowski napisał 19 trenow o orszulce i były to wiersze dla niego. Pozdrawiam.
Littlereindeer, porównaj dorobek Kochanowskiego do twórczości innych poetów doby średniowiecza, wtedy zobaczysz, że twórczość Kochanowskiego wyprzedzała epokę, to trochę tak jak ze Słowackim... Gdyby pisali dzisiaj ich warsztat nie miałby sobie równych... i nie cofali by się, tylko szli z podniesioną głową z duchem czasu. Żaden szanujący się poeta nie pisze dla siebie. Dla siebie to tylko do szuflady...
Betti, trudno się nie zgodzić. Myślę, że piszemy dla siebie, ale przede wszystkim dla czytelnika - przynajmniej tak być powinno.
No bo skoro piszemy dla siebie, to po co wstawiać na forum albo szukać wydawcy?
Człowiek czasem się nawet nie spodziewa, kiedy los stawia mu na drodze coś, co wszystko odwraca do góry nogami, nigdy nie wiemy kiedy to nastąpi, ale warto czekać :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania