Zacne, życiowe, opatrzone humorasem. Podobało się niejakiemu mi, ale to nie jest tekst, który będę pamiętał, choćby w czwartek. Nie oceniam, bo nie mam koncepcji.
heh, fajne to. Tworzysz ciekawy klimat, który nadaje ton całej opowieści. Rzeczywistość w krzywym zwierciadle + fajna, ironiczna puenta - I like it. Pozdro.
Komentarze (8)
Zacne, życiowe, opatrzone humorasem. Podobało się niejakiemu mi, ale to nie jest tekst, który będę pamiętał, choćby w czwartek. Nie oceniam, bo nie mam koncepcji.
Canulas Toż uprzedziłem na wstępie, że pierdoła.
Ale zgrabna.
Nie można powiedzieć.
Ja miałem raczej odwrotnie, choć podobnie.
Niby pierdoła, ale potrafi uśmiechnąć.
O. Ale mi luf nawstawiali.
Musi chemicy tu byli.
Trauma chemiczna :D
heh, fajne to. Tworzysz ciekawy klimat, który nadaje ton całej opowieści. Rzeczywistość w krzywym zwierciadle + fajna, ironiczna puenta - I like it. Pozdro.
Też miałam podobnie z tym czytaniem, ale z chemią już gorzej haha
Zgrabny, to jest dobre słowo, bardzo zgrabny utwór.
Pzdr x
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania