Chłód Słońca
Samotność, chłód i słońce,
zapach jabłek w śpiącym ogrodzie.
Nigdy z nikim się nie obudzę,
Nie spojrzę na nocną gwiazdę.
Jak mędrcy przepowiadają cud,
Ja sobie przepowiadam smutek.
To ciche, miłe lato
Zahartowało słodycz w stal.
Te anielskie rysy,
obroty szyderczych fraz
zamknę w swoich tajemnicach,
W blasku nieuśmiechniętych oczu.
Nie jest mi zimno, nie jest mi smutno -
Wstydzę się, gdy wiersze są mroczne.
Wstydzę się, gdy niebieskie cienie
Przewidują mi dni ciszy.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania