Chłód Słońca

Samotność, chłód i słońce,

zapach jabłek w śpiącym ogrodzie.

Nigdy z nikim się nie obudzę,

Nie spojrzę na nocną gwiazdę.

 

Jak mędrcy przepowiadają cud,

Ja sobie przepowiadam smutek.

To ciche, miłe lato

Zahartowało słodycz w stal.

 

Te anielskie rysy,

obroty szyderczych fraz

zamknę w swoich tajemnicach,

W blasku nieuśmiechniętych oczu.

 

Nie jest mi zimno, nie jest mi smutno -

Wstydzę się, gdy wiersze są mroczne.

Wstydzę się, gdy niebieskie cienie

Przewidują mi dni ciszy.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • sammy rok temu
    Bardzo inspirujący wiersz, czym się inspirujesz jeśli można spytać?
  • Neoris rok temu
    Dziękuję, inspirują mnie te nieoczywiste momenty codzienności, drobne doświadczenia, w których piękno splata się ze smutkiem. Widzę, jak w jednej chwili można poczuć ciepło słońca, a w kolejnej doświadczyć chłodu samotności.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania