Chłopskie demony
szli krokiem równym
pracujący taktem w nietakcie
chłodu
umykających dni
najmłodszy chwyta robotę
pociera
pot umykający
pokoleniom
zerka mały Mośka
gdzieś na dnie
stoi
stado gryzące kości
to bies
krzyczy młody duch
wędrujący
pośród zamkniętych oczu
Komentarze (17)
Johnny2x4↔Coś jarzę, choć nie wiem, czy słusznie, że ów "młody duch"→to meritum zrozumienia tekstu:)
Pamiętam, jakiś Twój tekst i nie tylko, piszący... we dwóch. Też w mym guście, niedopowiedzeń, ale nie pamiętam, tytułu:)↔Pozdrawiam🙂:)
Dzięki za zerknięcie. W sumie to mam podejrzenia, o którym tekście mówisz, ale reszta niknie w odmętach zapomnienia. Czas robi swoje. Miłe to, że pamiętasz coś z mojej twórczości.
Twój językowy demon, po całości demolujący tekst, to: imiesłów. Przymiotnikowy czynny rządzi.
Podgryza wersy i obślinia.
Dwójeczka.
Pozdr.
Gdzieś to mam. Dla mnie możesz dać nawet 3,14. Ten wiersz jest niedopracowany, z czego zdaję sobie sprawę, więc wszystko przede mną.
Pozdr.
Johnny2x4 nie lubisz krytyki?
jerry Lubię i szanuję. Nic do Roka nie mam, więc z łaski swojej, idź stąd. ;)
Johnny2x4 a myślałem, że masz, bo Rok nie ma publikacji
jerry Bywa.
Nadszedł rok mścicieli... xd
Johnny, tu jest dużo dobrego, wystarczy lekki szlif...
"szli krokiem równym
traktem w nietakcie chłodu
spracowane dni umykały"
Ja bym coś w ten deseń...
Mnie chodzi właśnie o ten lekki szlif. Poprzestawiam w wolnej chwili - przyjrzę się.
Jeszcze bym przestawiła, trzeci wers jako drugi, a drugi w miejsce trzeciego
Dzięki wielkie za sugestie i zerknięcie
Może czas na pisanie przeznacz na co innego, nie będziesz czasu marnował?
Kocham cię, kocham cię, kocham cię. Cieszę się, że resztę życia spędzimy razem
https://www.youtube.com/watch?v=DBZ9cslyyc0
Socrealizm.
Przepiękna opowieść o miłości jednopłciowej. Gratuluję talentu i odwagi!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania