Kurcze, czyli dribble jest jeszcze krótsze od drabble. To już wyższy poziom zmieścić coś z sensem w pięćdziesięciu słowach. Ale sens jest chyba ten sam jak przy drabble, czy się mylę?
Anonim18.03.2020
Tak, dribble to 50 słów.
Czasem idealne, aby wyrazić rozku..ione na maksa emocje!!!
Chodzi o to, by zawrzeć w tym "to coś", czymkolwiek to jest.
Antoniuszu→Bardzo ładne. Jakby ważne było pewne... "wypośrodkowanie", by dojrzeć więcej.
Takie dziwne skojarzenie mam. I każde zdanie jakby bez zakończenia...→Pozdrawiam:)→5
P.S→Zerkłem kiedy napisałem ostatnio dribble... 16.8.18→Ale ten czas leci:))
Anonim18.03.2020
Dekoś,
tak, tak, wszystko to prawda, ale czym byłoby wypośrodkowanie bez ekstremów - chyba tylko nudą.
Ale na im wyższą górę się wejdzie, tym z większym hukiem się spada.
Dzięki za wizytex.
Słowa nie giną w chmurze, wszystko co wyrzucamy z siebie gdzieś jak w studni niesie echo. Ładnie namalowany obraz. Lubię chmury, a najbardziej te wzburzone przed burzą.
Pozdrawiam
Anonim19.03.2020
Dzięki, Pasjo.
Wczoraj musiałem to napisać. Dziś już jestem dalej od tego tekstu.
Komentarze (15)
Kurcze, czyli dribble jest jeszcze krótsze od drabble. To już wyższy poziom zmieścić coś z sensem w pięćdziesięciu słowach. Ale sens jest chyba ten sam jak przy drabble, czy się mylę?
Tak, dribble to 50 słów.
Czasem idealne, aby wyrazić rozku..ione na maksa emocje!!!
Chodzi o to, by zawrzeć w tym "to coś", czymkolwiek to jest.
Pozdrawiam
Antoni Grycuk dzięki, może spróbuję, gdy pewnego razu emocje będą chciały się ze mnie wyrwać :D
Mam fioła na punkcie chmur oraz często wgapiam się w niebo :-)
Bardzo zachwycona :)))
Również lubię chmury. Czasem idę i patrzę w przerwy między nimi i wyobrażam sobie, że swobodnie tamtędy przelatuję!
Antoniuszu→Bardzo ładne. Jakby ważne było pewne... "wypośrodkowanie", by dojrzeć więcej.
Takie dziwne skojarzenie mam. I każde zdanie jakby bez zakończenia...→Pozdrawiam:)→5
P.S→Zerkłem kiedy napisałem ostatnio dribble... 16.8.18→Ale ten czas leci:))
Dekoś,
tak, tak, wszystko to prawda, ale czym byłoby wypośrodkowanie bez ekstremów - chyba tylko nudą.
Ale na im wyższą górę się wejdzie, tym z większym hukiem się spada.
Dzięki za wizytex.
Pozdrawiam.
To fakt→Nudą:)→Ale z górą też prawda.
"Wszystkie te słowa, głupie, ale tak bardzo dudniące w stratosferze"
Aż tam durne słowa dolatują? ?
Ciekawe spojrzenie ?
Wolałbym, żeby leciały w kosmos, ale nie ma tak lekko ;)
Dzięki za odwiedziny i słowa.
Pozdrawiam
... nos habebit humus ... jest w studenckim hymnie.
Nie rozumiem mimo przetłumaczenia.
Ok, już właściwie przetłumaczyłem.
ps. A pomyśleć, że w liceum śpiewałem tę pieśń.
Słowa nie giną w chmurze, wszystko co wyrzucamy z siebie gdzieś jak w studni niesie echo. Ładnie namalowany obraz. Lubię chmury, a najbardziej te wzburzone przed burzą.
Pozdrawiam
Dzięki, Pasjo.
Wczoraj musiałem to napisać. Dziś już jestem dalej od tego tekstu.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania