Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Choć raz
Chciał choć raz być blisko z kobietą... Zobaczyć jej rozchylone z podniecenia usta. Choć raz ujrzeć nago w rzeczywistości... Z wszystkimi swymi słodkimi krągłościami... i doskonałością kształtu. Choć raz wodzić palcami po jedwabnej skórze.. Dłonie zacisnąć na jędrnych piersiach. Zsunąć wolno majteczki po jej smukłych udach... i szczupłych łydkach. Chciałby ten jeden raz musnąć językiem kwiat rozkoszy. Skosztować choć krople jego smakowitego nektaru.. Ścisnąć zgrabny pośladek.. A te jeszcze niedawno suche wagi swą wilgocią otulą pulsujący pierścień. Zobaczyć, jak na nim falują jej biodra. Chciałby choć raz obserwować taniec ciała kobiety pogrążonej w rozkoszy przeradzającej się w ekstazę. Widok ten niepowtarzalnym jest.
- Zatańcz to ze mną moja jedyna – szeptał wśród bezsennych nocy.. Czy same chęci wystarczą, by marzenie rzeczywistością się stało?
Komentarze (1)
Pytanie czy samo marzenie wystarczy, żeby przypadkiem marzenie zbrzuchacić?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania