po ostatnią kroplę

zakręty wchodziły ostro, za dzieciaka pamiętam

zdrapywanie z asfaltu krwi. później kolejny,

jak nałożony przypadkiem szablon.

 

niczym kaprys natury, która na chwilę wyszła z mgły.

w złym czasie i miejscu.

 

to tam samotność rzuciła na kolana i nie pozwoliła

wstać.

 

więc leżę, na ostatnim, wokół monitory, może kiedyś

puszczą film z dobrą puentą.

Średnia ocena: 2.1  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Grafomanka 4 godz. temu

    szpila z kaśką, to się chyba posrają z tymi jedynkami, wygląda jakby te jedynki najbardziej je przerażały i myślą, że komuś też nimi dokopią. stare, głupie baby... XD

  • Grisza 4 godz. temu

    https://www.google.com/search?q=queen+bicycle&oq=queen+bicy&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUqBwgAEAAYgAQyBwgAEAAYgAQyBwgBEAAYgAQyBwgCEAAYgAQyBwgDEAAYgAQyBggEEEUYOTIHCAUQABiABDIHCAYQABiABDIHCAcQABiABDIHCAgQABiABDIHCAkQABiABNIBCTYyMzZqMGoxNagCCLACAfEFPyoMnDdMGSc&sourceid=chrome&source=chrome.rb&ie=UTF-8#fpstate=ive&vld=cid:a9a49848,vid:xt0V0_1MS0Q,st:0

  • Grafomanka 4 godz. temu

    co to?

  • Grisza 4 godz. temu

    Nooo... adekwatna piosenka...
    A co, Twój tekst, to nie o rowerach?
    Myślałem, że o rowerach :))

  • Grafomanka 4 godz. temu

    Grisza, ojej, naprawdę??? XD

  • Dusza_boli 4 godz. temu

    To czekanie na puentę, która może już niczego nie naprawi... ściska

  • Grafomanka 3 godz. temu

    Najpewniej nie naprawi, ale na szczęście los obdarzył poczuciem humoru...

    Dziękuję, Duszo, że duszą czytasz... a nie jak Grisza, który tylko o rowerach xD

  • Grisza 3 godz. temu

    No co, no co... Mało to razy za dzieciaka wywaliłem się na wirażu? Potem krew na asfalcie, asfalt na kolanach, rower w naprawie...

  • Grafomanka 3 godz. temu

    wspomnienia Cię dogoniły... wystarczyło trochę asfaltu i krwi na nim... i pojechał Grisza

    ja bym na Twoim miejscu, starała się dogonić dzisiaj te wspomnienia... xD

  • Grafomanka 3 godz. temu

    ja to zobaczyłam... Grisza pedałujący na rowerze... z szybkością światła... i kolejny obrazek, Grisza wyciągający asfalt z kolan... i ten wzrok pełen bezradności i krzywdy...

  • Grisza 3 godz. temu

    To raczej materiał na komiks z czasów PRL-u :))

  • Grafomanka 3 godz. temu

    Grisza, no... a teraz Grisza zrobił swoje, Grisza może odejść. a raczej odjechać tym rowerkiem xD

  • Grisza 3 godz. temu

    No dobrze już, dobrze... Komentarzem i tak jest Tora/Rota...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania