chodnik

już miałem splunąć a tu nówka

kolorowa i równa

kostka be

tonowa

 

a gdzie stare popękane płyty

z wciśniętym patykiem bambino

historyjką która jeszcze pachnie

marzeniem małego zbieracza

 

zardzewiała dziesięciogroszówka

 

a trasa gdzie

ta do mety z kolorowym kapslem

 

ciasno

przyłożyli się

nawet marzenia nie wykiełkują pomiędzy

czasem

który ktoś zadepcze

 

stary zegar

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 24

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    Czytam bez ostatniego wtrącenia. Poza tym miodzio, zwłaszcza :"nawet marzenia nie wykiełkują pomiędzy czasem który ktoś zadepcze". Chociaż to stary zegar można brać za opis człowieka. Trasa do mety też bardzo, bardzo. Heh, nieco chaotyczny ten mój komentarz, muszę przyznać;)
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Och Kocik, to bardzo realne spostrzeżenia, tylko trzeba mieć odpowiedni wiek :)
  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    Mów do mnie jeszcze, słuchanie, żem szczyl dobrze mi robi na zmarszczki mimiczne:D
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Kocwiaczek No to co kombinujesz z historyjkami Donalda, patykami z Bambino i kapslami Wyścigu Pokoju?:)
  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    Puchacz nic nie kombinuję, tylko wspominam. Kiedyś oddałam dodatkowego Donalda, jak mi pani dała o jednego za dużo. Takam była uczciwa... kiedyś, hehe;)
  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    A patyki bambino, zresztą jak wszystkie uwielbiałam... gryźć :D
  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    Kapslami się grało jak w pchełki :D dobre wspomnienia. Malownicze. A coś ty robił z Ptysiem?
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Kocwiaczek Ale niewiasty tras nie rysowały i nie pstrykały...
    Kocik, stara gwardia umiera, ale się nie poddaje.
    Zresztą nie tak powiedział ten porucznik Bonapartego.
    Dużo bardziej dosadnie powiedział.
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Kocwiaczek No masz... Szurkowski, Szozda, Królak, a kobita w gumę grała...
  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    Puchacz ja tam z tych co łaziły po drzewach, grały w gałę i wracały do domu wiecznie brudne:D
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Kocwiaczek To były najfajniejsze wynalazki babskie.
    Szkoda ich.
  • Kocwiaczek 4 miesiące temu
    Puchacz jeszcze budowanie baz było całkiem spoko:) po jednej takiej konstrukcji mam bliznę po dziś dzień. Ale za to jaki sentyment do gwoździ ;)
  • Marek Adam Grabowski 4 miesiące temu
    To jeden z twoich najlepszych wiersz. W pewnym sensie dowcipny, chociaż oczywiście nie traktuję go jako żartu. 5
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Trochę sentymentalny, trochę ironiczny czasowo.
    Dzięki
  • DEMONul1234 4 miesiące temu
    Bardzo dobrze napisane.5
  • Szpilka 4 miesiące temu
    Wspomnień czar, bardzo obrazowo, podobuje ? ?
  • IgaIga 4 miesiące temu
    Lubiem.
  • Shogun 4 miesiące temu
    Wpadłem za komentarzami :) No no, aż można poczuć pewną nostalgię. Jak dla mnie bardzo obrazowy opis. Można wszystko "zobaczyć" i co najważniejsze przypomnieć ;)
  • Akwadar 4 miesiące temu
    Masz pięć ode mnie za te kapsle ;)
  • Puchacz 4 miesiące temu
    Stara dzieje :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania