chodźcie do mnie

podejdźcie bliżej

opowiem wam

jak naprawdę wgląda świat

gdzie początek rodzi się świtem

gdzieś zapada mrok spowija noc

 

słuchajcie tego nie da się powtórzyć

jest cisza co prowadzi do szaleństwa

są dobrzy ludzie są źli ludzie

których nie obchodzi twoje życie

 

są miejsca w których się zakochasz

są miejsca gdzie nie wolno ich odwiedzać

 

są piękne myśli

są myśli które

prowadzą na manowce

pobiegniemy na zieloną łąkę

rozłożymy koc zapalimy ognisko

tanie wino popłynie żyłami

podobasz się sobie

kocham cię jak ogień nocą włóczą się gwiazdy po niebie

jak my po tym skrawku ziemi

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Sokrates 2 miesiące temu

    "jak my potem skrawku ziemi" - nie miało być: po tym ? Nie oceniam na razie.

  • Yaro 2 miesiące temu

    Błąd poprawiony. Tak się pisze na telefonie, zawsze coś wyskoczy. Pozdrawiam serdecznie.

  • Shira 2 miesiące temu

    naprawdę ładny wiersz, 5 Pozdrawiam

  • Yaro 2 miesiące temu

    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania