Choroba duszy
Kiedyś mistrza spytano. – czegoż mu brakuje,
skoro mój pierworodny w gorzałce gustuje?
- Jeden pije bo lubi, drugi ze słabości
inny żeby zapomnieć, albo z samotności.
Picie chorobę duszy trafnie ukazuje
która człowieka niszczy, do zguby kieruje.
Wybadaj więc przyczynę do wódki skłonności
zanim go doprowadzi już do upadłości.
Wiedząc dlaczego pije, można coś z tym zrobić,
i syna od gorzałki zdołać odsposobić.
To łatwe nie jest nigdy, wielu nie jest w stanie,
gdy ktoś mówi inaczej, głupi albo kłamie.
Komentarze (6)
Alkoholizm to po prostu dla wielu ucieczka od problemów życia, podobnie jak narkotyki, czy hazard. W większości przypadków to uzależnienie, zwykły nałóg, do którego nie warto dorabiać ideologii i szukać przyczyn. Czasem to nawet jest wrodzone, po rodzicach alkoholikach. Słaba natura człowieka powoduje, że mu ulegamy. Jakaś część ludzi wpada z pewnością w ten nałóg świadomie. Później dorabia się do tego jakieś ideologie.
Zapewne, ale warto dociec, co jest główną przyczyną. Pozdrawiam
Pierwszy wers, może dałoby się go skrócić?
Kiedyś Mistrza spytano, na przykład.
Pozdrawiam ?
Bierzmy przykład z Czechów: jedno piwo za mało, trzy za dużo, dwa w sam raz. ???
Odsposobić – to jest fajne ?
W necie to słowo jest u Wincentego Pola, ale znalazłem już po napisaniu powyższego, więc jest wymyśliłem je sam:). .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania