chronometr z brakami

tik tak - zagęszcza się amplituda

coś nas okukało.

nie nadążamy liczyć - z każdym rokiem

rytm wyprzedza o coraz dłuższy skok

 

zegary mają zajęcie, kiedy my vacaty

nazywamy odchodzeniem

 

za jakiś czas

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • realista pół roku temu
    TC . Człowiek nigdzie nie odchodzi, albo jest wzięty do domu Ojca
    Albo sam jeszcze za życia rezygnuje z Boga i z siebie.
  • TseCylia pół roku temu
    Ty jak zwykle z patentem na wszechwiedzę.
  • realista pół roku temu
    TseCylia Ja nie mam patentu według twojego rozumienia.
    Ja czerpię ze skarbnicy Bożej, dla wątpiących oświecenia.
    Natomiast to mi w pisaniu wcale nie szkodzi,
    Że rymowanie choć zbędne samo przychodzi.
  • TseCylia pół roku temu
    realista taaa. Dziw, że jakimś pastorem nie zostałeś, masz pełne predyspozycje.
    Ale chyba życie zaniedbujesz, tyle poświęcenia dla portalu, wow!
  • realista pół roku temu
    TseCylia . Nie zaniedbuję, ale w moim wieku muszę gdzieś umieścić życiowy bagaż. Wnuki wszystkie dorosłe i samodzielne, prawnuki/czki wzrastają albo się uczą , to czym mam się zajmować? Gabinet Pana Domu by się na mnie obraził.
  • TseCylia pół roku temu
    realista żoną może xD
  • realista pół roku temu
    TseCylia . Tak Żona jest jak połówka jabłka. Jak chcesz zjeść tą połówkę odkrojoną, to zawsze masz na myśli komu dać tą drugą.
  • TseCylia pół roku temu
    realista zajmij się połówką, bo wyraźnie ją zaniedbujesz.
  • realista pół roku temu
    TseCylia Nie zrozumiałaś metafory, choć jest tak czytelna, Dzieląc jabłko na pół, zawsze masz na myśli, że obok jest ta kochana osoba. Nie wiem co masz na myśli "ją zaniedbujesz" gdy niedawno obchodziliśmy ŻELAZNE GODY.
  • TseCylia pół roku temu
    realista może byś z nią porozmawiał, za rękę potrzymał, obiad jej ugotował... A ty tu czas obcej kobiecie poświęcasz, zamiast żonie.
  • realista pół roku temu
    TseCylia Jakie ty masz mizerne wyobrażenie narzeczeństwa – "za rękę potrzymał"
    o funkcjonowaniu u schyłku życia. Ja mam zapewnione życie we wspólnocie z Wnuczką i jej Rodziną, tak że nie do Dziadków należy 'obiad jej ugotował'. Natomiast czułości małżeńskiej , to niech młodzi uczą się od naszego małżeństwa w doli i niedoli.
  • TseCylia pół roku temu
    realista nie narzeczeństwa, tylko małżeństwa;))))
  • andrew24 pół roku temu
    ...
    zegary nie widzą treści
    ona w nas się mieści
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia
  • TseCylia pół roku temu
    Miłego dnia, andrew. :)
  • andrew24 pół roku temu
    TseCylia 🌻
  • arus1983 pół roku temu
    Ładny wiersz pozdrawiam
  • TseCylia pół roku temu
    Dzięki i wzajemnie pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania