chronometr z brakami

tik tak - zagęszcza się amplituda

coś nas okukało.

nie nadążamy liczyć - z każdym rokiem

rytm wyprzedza o coraz dłuższy skok

 

zegary mają zajęcie, kiedy my vacaty

nazywamy odchodzeniem

 

za jakiś czas

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • realista 8 miesięcy temu

    TC . Człowiek nigdzie nie odchodzi, albo jest wzięty do domu Ojca
    Albo sam jeszcze za życia rezygnuje z Boga i z siebie.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Ty jak zwykle z patentem na wszechwiedzę.

  • realista 8 miesięcy temu

    TseCylia Ja nie mam patentu według twojego rozumienia.
    Ja czerpię ze skarbnicy Bożej, dla wątpiących oświecenia.
    Natomiast to mi w pisaniu wcale nie szkodzi,
    Że rymowanie choć zbędne samo przychodzi.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    realista taaa. Dziw, że jakimś pastorem nie zostałeś, masz pełne predyspozycje.
    Ale chyba życie zaniedbujesz, tyle poświęcenia dla portalu, wow!

  • realista 8 miesięcy temu

    TseCylia . Nie zaniedbuję, ale w moim wieku muszę gdzieś umieścić życiowy bagaż. Wnuki wszystkie dorosłe i samodzielne, prawnuki/czki wzrastają albo się uczą , to czym mam się zajmować? Gabinet Pana Domu by się na mnie obraził.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    realista żoną może xD

  • realista 8 miesięcy temu

    TseCylia . Tak Żona jest jak połówka jabłka. Jak chcesz zjeść tą połówkę odkrojoną, to zawsze masz na myśli komu dać tą drugą.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    realista zajmij się połówką, bo wyraźnie ją zaniedbujesz.

  • realista 8 miesięcy temu

    TseCylia Nie zrozumiałaś metafory, choć jest tak czytelna, Dzieląc jabłko na pół, zawsze masz na myśli, że obok jest ta kochana osoba. Nie wiem co masz na myśli "ją zaniedbujesz" gdy niedawno obchodziliśmy ŻELAZNE GODY.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    realista może byś z nią porozmawiał, za rękę potrzymał, obiad jej ugotował... A ty tu czas obcej kobiecie poświęcasz, zamiast żonie.

  • realista 8 miesięcy temu

    TseCylia Jakie ty masz mizerne wyobrażenie narzeczeństwa – "za rękę potrzymał"
    o funkcjonowaniu u schyłku życia. Ja mam zapewnione życie we wspólnocie z Wnuczką i jej Rodziną, tak że nie do Dziadków należy 'obiad jej ugotował'. Natomiast czułości małżeńskiej , to niech młodzi uczą się od naszego małżeństwa w doli i niedoli.

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    realista nie narzeczeństwa, tylko małżeństwa;))))

  • andrew24 8 miesięcy temu

    ...
    zegary nie widzą treści
    ona w nas się mieści
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Miłego dnia, andrew. :)

  • andrew24 8 miesięcy temu

    TseCylia 🌻

  • arus1983 8 miesięcy temu

    Ładny wiersz pozdrawiam

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Dzięki i wzajemnie pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania