chrupiąc marchew
myślę o tym co wyrasta z ziemi
na ten przykład burak i kartofel
chwast polny i czepliwy łopian
jak małpiszon stał się człekiem
czyje dłonie rozkrzesały ogień
kto rozumem objął wszechświat
zagwozdka oto na całe stulecia
już za chwilkę może być błaha
nikt nie uświadczy odpowiedzi
cztery silniki pracują miarowo
pod nami są światła metropolii
nawigator melduje "Cel za ..."
z naszej ziemi grzyb wyrośnie
kapeluszem sięgnie stratosfery
na wieki zamkną się niebiesia
potęgę pomylono z mądrością
walecznością nazwano głupotę
ludkowie mali spuchli z dumy
z ostatnim ugryzieniem karotki
wbrew rozkazom psychopatów
nakażę zamknąć luk bombowy
Komentarze (15)
Oby nie spełniły się wizje psychopatów.
Barmaria - "Deszcze niespokojne"
Myślę, że istotą poezji zaangażowanie, jest zaangażowanie procesów myślowych w akt twórczy, bo inaczej wychodzi tekst całkowicie niezaangażowany w intelekt, zupełnie jak stereotypowy alimenciarz w wychowanie dziecka. Tekst brzmi, jakby ktoś wiedzę o świecie czerpał z memów, a potem stwierdził, że te memy trzeba ubrać w pseudopoetycką fasadę, ponieważ jedyne, co tekst skrywa, to ogromne, górnolotne, puste słowa, rzekome, głębokie przemyślenia, a ich głębokość jest po prostu wynikiem bezdennej zdolności człowieka do generowania tekstu, w którym nie istnieją realne przeżycie, logika, wnikliwość, znajomość tematu, analiza, a całemu procesowi sprzyja jeden, z najbardziej prymitywnych odruchów, którym jest potrzeba moralizowania całego świata, co, w połączeniu również z raczej zamierzchłą tendencją do katastrofizmu, daje, czasem, komiczny efekt, częściej to jednak kicz i tandeta.
"zamierzchłą tendencją do katastrofizmu" - gdzie ty gościu żyjesz?
infelia sory, ale nie szczególnie chcę podawać adres randomowym osobom w necie.
Dziena hiena - dowcipas
infelia a, bo ja żartuję, a Ty mogłaś nie wiedzieć, że tysiące lat ma tendencja do pewnych, katastroficznych wizji o zasięgu globalnym, czasem te wizje próbuje się łączyć w bardziej logiczne, jakkolwiek koncepcja o końcu świata jest równie stara, jak świat. Co zabawniejsze, kiedyś koncepcje te bazowały raczej na nurtach religijnych, teraz natomiast łatwo stworzyć pozór racjonalizmu i logiki, nadając określonej wizji sensowność rozumową, dedukcyjną, przez co wizja staje się bardziej przekonująca, a jednocześnie, żeruje na czymś, na czym człowiek hodował się od setek, setek lat. Poza tym jesteś trochę w tyle, teraz na topie jest zagłada ludzkości z rąk sztucznej inteligencji.
Protest w imieniu ludzkości?
piliery - W imieniu chęci życia?
chrupiąc na marchew. Stylizowane na chrapiąc. Błąd styl.
"na" - skąd się wzięło?
infelia
Lata nauki w literaturze. 6 lat
mialam jak przeczytalam pierwsza ksiazke
Psychologiczny absurd. Nikt już nie trzyma bomby atomowej w samolocie i nie dysponuje w nim "guzikiem". Strasznie wydumane.
No. Sorry. Ale to Wilk i Zajac. Leca w Kosmos.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania