chrupiąc marchew

myślę o tym co wyrasta z ziemi

na ten przykład burak i kartofel

chwast polny i czepliwy łopian

 

jak małpiszon stał się człekiem

czyje dłonie rozkrzesały ogień

kto rozumem objął wszechświat

 

zagwozdka oto na całe stulecia

już za chwilkę może być błaha

nikt nie uświadczy odpowiedzi

 

cztery silniki pracują miarowo

pod nami są światła metropolii

nawigator melduje "Cel za ..."

 

z naszej ziemi grzyb wyrośnie

kapeluszem sięgnie stratosfery

na wieki zamkną się niebiesia

 

potęgę pomylono z mądrością

walecznością nazwano głupotę

ludkowie mali spuchli z dumy

 

z ostatnim ugryzieniem karotki

wbrew rozkazom psychopatów

nakażę zamknąć luk bombowy

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Barmaria godzinę temu

    Oby nie spełniły się wizje psychopatów.

  • infelia godzinę temu

    Barmaria - "Deszcze niespokojne"

  • Dziena hiena godzinę temu

    Myślę, że istotą poezji zaangażowanie, jest zaangażowanie procesów myślowych w akt twórczy, bo inaczej wychodzi tekst całkowicie niezaangażowany w intelekt, zupełnie jak stereotypowy alimenciarz w wychowanie dziecka. Tekst brzmi, jakby ktoś wiedzę o świecie czerpał z memów, a potem stwierdził, że te memy trzeba ubrać w pseudopoetycką fasadę, ponieważ jedyne, co tekst skrywa, to ogromne, górnolotne, puste słowa, rzekome, głębokie przemyślenia, a ich głębokość jest po prostu wynikiem bezdennej zdolności człowieka do generowania tekstu, w którym nie istnieją realne przeżycie, logika, wnikliwość, znajomość tematu, analiza, a całemu procesowi sprzyja jeden, z najbardziej prymitywnych odruchów, którym jest potrzeba moralizowania całego świata, co, w połączeniu również z raczej zamierzchłą tendencją do katastrofizmu, daje, czasem, komiczny efekt, częściej to jednak kicz i tandeta.

  • infelia godzinę temu

    "zamierzchłą tendencją do katastrofizmu" - gdzie ty gościu żyjesz?

  • Dziena hiena godzinę temu

    infelia sory, ale nie szczególnie chcę podawać adres randomowym osobom w necie.

  • infelia

    Dziena hiena - dowcipas

  • Dziena hiena

    infelia a, bo ja żartuję, a Ty mogłaś nie wiedzieć, że tysiące lat ma tendencja do pewnych, katastroficznych wizji o zasięgu globalnym, czasem te wizje próbuje się łączyć w bardziej logiczne, jakkolwiek koncepcja o końcu świata jest równie stara, jak świat. Co zabawniejsze, kiedyś koncepcje te bazowały raczej na nurtach religijnych, teraz natomiast łatwo stworzyć pozór racjonalizmu i logiki, nadając określonej wizji sensowność rozumową, dedukcyjną, przez co wizja staje się bardziej przekonująca, a jednocześnie, żeruje na czymś, na czym człowiek hodował się od setek, setek lat. Poza tym jesteś trochę w tyle, teraz na topie jest zagłada ludzkości z rąk sztucznej inteligencji.

  • piliery

    Protest w imieniu ludzkości?

  • infelia

    piliery - W imieniu chęci życia?

  • Bettina

    chrupiąc na marchew. Stylizowane na chrapiąc. Błąd styl.

  • infelia

    "na" - skąd się wzięło?

  • Bettina

    infelia
    Lata nauki w literaturze. 6 lat

  • Bettina

    mialam jak przeczytalam pierwsza ksiazke

  • piliery

    Psychologiczny absurd. Nikt już nie trzyma bomby atomowej w samolocie i nie dysponuje w nim "guzikiem". Strasznie wydumane.

  • Bettina

    No. Sorry. Ale to Wilk i Zajac. Leca w Kosmos.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania