Chrupiąc słonego paluszka :) ....limeryk

Dzisiaj wypiłem o piwo za dużo i naszła mnie nagła ochota

Ze musze coś zrobić w pisarskiej dziedzinie, choć ze mnie zwykła miernota

Raz w życiu uwale wierszyka

Napisze se limeryka

Słonego paluszka gryząc, sylaby se całkowałem, choć to przecież głupota

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Trzy Cztery 27.04.2022

    Hahaha:) nie mam już dzisiaj czasu napisać więcej! :)

  • Szpilka 27.04.2022

    Raz dziadek grafo scałkował sylaby,
    aliści całkiem na aby-aby
    i wyszło słabe zdanie,
    lecz dziadek ręczy za nie,
    choć sam słabuje, no do cna słaby ?

  • Dobre, chociaż to nie limeryk. Pozdrawiam 5

  • dziadek grafoman 27.04.2022

    Bo to wyrób limeryko podobny :)

  • dziadek grafoman ?

  • Anonim 27.04.2022

    Fajny.

  • Dekaos Dondi 27.04.2022

    Dziadku Gramofonie↔Gryźć paluszki słone, to wszelkich trosk koniec.O!:)?↔Pozdrawiam:)

  • słone paluszki 27.04.2022

    Dziadek Gramofon też ładnie?

  • Dekaos Dondi 27.04.2022

    *Grafomanie:)?

  • Nuria 27.04.2022

    A pisz se :))) pisz, jeśli to przynosi ulgę :)

  • słone paluszki 27.04.2022

    Ała ała ała, chrupią mnie, ratunku?
    Z podobaniem☺

  • dziadek grafoman 27.04.2022

    To zemsta za liczenie słówek :) Ale i tak masz. Pisania nigdy nie traktowałem poważnie. Dla mnie to tylko zabawa i zupełnie sie na tym nie znam.

  • dziadek grafoman 27.04.2022

    I tak masz rację...miało być

  • słone paluszki 27.04.2022

    Dla mnie pisanie to też rozrywka i nie mam szczególnych aspiracji. Bawię się, póki tli się olej w główce?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania