Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

chrurgicznie i z troską

ja już nie mam rogów, nie mam powodów, żeby pozwolić ci dalej cierpieć,

aż ze szczytu schodów, popycham cię w stronę zdrowych narządów i sam teraz nie wiem czy robię dobrze,

mam białą koszulkę brudną od popiołu, a ty zaczynasz odczuwać dziwne ciepło w okolicy włosów - to twoja krew,

i czy tylko żyjesz czy aż zawieszona w niebie jesteś - dobrze dla ciebie,

gdyby tak chirurgicznie gdy płaczesz bezsilnie zajrzeć ci w klatkę i usunąć serce?

możesz tak dziecinnie i rozpaczliwie płakać , a to wszystko ginie, odpalę fajkę i jeśli zechce wydłubie wszystko.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania