Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
chrurgicznie i z troską
ja już nie mam rogów, nie mam powodów, żeby pozwolić ci dalej cierpieć,
aż ze szczytu schodów, popycham cię w stronę zdrowych narządów i sam teraz nie wiem czy robię dobrze,
mam białą koszulkę brudną od popiołu, a ty zaczynasz odczuwać dziwne ciepło w okolicy włosów - to twoja krew,
i czy tylko żyjesz czy aż zawieszona w niebie jesteś - dobrze dla ciebie,
gdyby tak chirurgicznie gdy płaczesz bezsilnie zajrzeć ci w klatkę i usunąć serce?
możesz tak dziecinnie i rozpaczliwie płakać , a to wszystko ginie, odpalę fajkę i jeśli zechce wydłubie wszystko.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania