Chryzantemy

w noce marcowe drży listowie

drży Pascala trzcina

szumi zmurszały świerk

szumi myśląca bylina

w słocie, na pustym peronie

wybrzmiewa ostatni pisk

i pustką wybrzmiewa katharsis

i zniknął ostatni błysk

odjechał ostatni z pociągów

jadących w szczęśliwe kraje

teraz tam trzymasz me serce

w luster weneckich przedziale

ja trzymam w plastikowej siatce

kwiaty, choć plastikowe

wszystko co kochałaś kiedyś

świece, choć umarł w nich ogień

pisze przedwiosenna mżawka

na szybach dworcowych treny

stoimy, zgaszone ostańce

ja i nasze chryzantemy

Następne częściChryzantemy

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania