chrzest
prysznic w mroczny dzień
chodnik ubrany w kałuże
guziki bardziej lśniące
kropla po kropli
poczucie Wspólnoty biegnie
niezmiennie do kanalizacji
to jest mały kraj
brakuje Przestrzeni dla przestrzeni
brama cmentarza obok okna życia
kiedy zrozumiesz
że Samotność jest wszechświatem
który poszerza wiedza
nieskończoność staje się ziarnkiem
w klepsydrze obracanej z prędkością
światła
Komentarze (2)
Super :) jakbyś lepiej pisał ale gdzie jest ten wiersz o liściach do dzisiaj nie wiem
- brama cmentarna obok okna życia - :) mam tysiąc myśli
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania