Chudy
uciekł przed światem
chciał się skryć
nie potrafił
odnaleźli go
poddał się bez walki
nie miał nic
prócz wspomnień
grama trawy
myślał dużo o bracie
kochał mamę
ojca nie nawiedził
gdy stawiał pierwsze kroki
on ich zostawił
ojciec stawiał kolejkę przy barze
rodziną się nie chwalił
brat się powiesił
Chudy pracował w Holandii
tak mówili lecz są dwie wersie
nie mógł tak po prostu
nie wierzcie
matka zmarła na zawał
ciężko pracowała
kopalnia dom sprawy
nie wytrzymała
życie chciał poukładać
zaraz po ślubie
dowiedział się że żona
nosi w sobie nie jego dziecko
nie umiał tego wyjaśnić
alimentów nie płacił
bujał się tu i tam
policja tropiła go
on rozkładał skrzydła
spadł w otchłań jak złoczyńca
za grzechy lecz małe
osądzono go szybko
nie potrafił kłamać
przyznając się załamany
teraz gdy spacerem po plaży on
widzi zamiast świata
kraty przed oczami
słałem listy
pisał stary jeszcze rok i będę z wami
czekamy kochany
miej się zdrowo
myśl
nie poddawaj się jeśli źle
mów że dobrze jest
myślami dotykamy się wieczorami
wyczekuję cię po tej stronie bramy
jesteśmy a ty z nami
Komentarze (8)
Życiorys jak brudnopis. Takie mam dziwne skojarzenia.
Gorzej chyba być nie mogło. To straszne kiedy człowiekowi życie w ogóle się nie układa. Jednak wierszowi brakuje istotnego pytania, a właściwie odpowiedzi na nie: Czemu tak się stało? W końcu można mieć pecha raz, drugi, ale jak obstawiać konsekwentnie ten sam numer, w końcu musi on wypaść. A tutaj same niepowodzenia, do tego zapisane tak dosłownie, zgoła niepoetycznie, jakby piszący również spadł z obłoków i utracił lekkość pióra.
Pięciu gwiazdek bym za to nie dał, a niższej oceny stawiać nie będę, bo nie chcę urazić uczuć autora, który wydaje mi się pisał to z głębi serca.
Kilka drobiazgów:
„ojca nie nawiedził” chyba miało być: „ojca nienawidził”
„tak mówili lecz są dwie wersie” -> „tak mówili lecz są dwie wersje”
„życie chciał pookładać” -> „życie chciał poukładać”
Dla mnie to taki rap trochę.
Historia ciężka.
Przepraszam za błędy . Życie Chudego nie rozpieszcza.Popada w coraz większe bagno.
Yaro Staraj się panować nad niedolą Chudego, bo jak jego nieszczęście ogarnie ciebie, wielkiego pisania z tego nie będzie. A za błędy nie musisz przepraszać, każdy je robi :)
Ciężko do niego dotrzeć , kilka osób chce mu pomóc . Pozdrawiam:)
Taka bardziej ballada albo inna poezja śpiewana niż wiersz... Znaczy tak mi się skojarzyło. I masz literówki "podał" - poddał, "wersie" - wersje, "pookładać" - poukładać.
Do poezji bardzo daleko, a błędy wręcz ośmieszają ten tekst.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania