Chwała Powstańcom
Idąc do boju
tu w naszej Puszczy Bolimowskiej
w Królestwie Polskim
z obsadzoną kosę na sztorc
z uczuciem wiary
szukał wolności nie żadnej chwały.
Powstał z udręki i umęczenia
dwugłowy orle Moskalu
dość hańby - Ojczyzny dręczenia
ksiądz Kuderko
na bolimowskim rynku
przysięgę odbiera.
Powstaniec Styczniowy
do lasu wychodzi
obóz w chaszczach głęboko zaszyty
serca gorące, zimą mrozi
zaborca ze wschodu
panikę czuje - woła
sąsiada niemieckiego szpicla
jest zdrada.
Chwała Zwyciężonym
sosna płakała - Gloria Victis
Joachimów-Mogiły - czternastu zginęło
Ojczyzna wołała.
Komentarze (12)
Trochę nie kumam
Czego nie rozumiesz. Wiersz nawiązuje do pięknego epizodu powstańczego z 1863 roku z Puszczy Bolimowskiej.
Czego można tutaj nie kumać?
Marku wężyk jest z historią jest chyba nie za pan brat.
Zbymus fajnie że przypomniałeś te zdarzenia z powstania styczniowego.
Mało rytmiczne, ale przesłanie wartościowe.
Dziękuję za komentarze. Marek Adam Gradowski, bardziej rytmiczny będzie ten za chwilkę upubliczniony , zapraszam do przeczytania.
Dużo patosu, wybiórcza interpunkcja... Takie se, może wartość historyczną ma, ale literacko mocno średnio.
Ma.
ok
Warto przypominać zrywy powstańcze, już tak niewiele o nich wiemy. Serdecznie pozdrawiam!
Przypomniał mi się Artur Grottger i jego "Kucie kos".
Serdecznie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania