Chwat
Potwornik zły
Pokazał kły
Rzekł jakoś tak groźnie
Dziś nie smuć się
Zaraz Cię zjem
Nie bójże się trwożnie
Uśmiechnął się
I przecież wiem
Że mnie dziś nie ruszy
Lecz mimo to
Wyczuwam zło
Zimno jest mi w uszy
No przecie no
Ja jestem w zoo
Po drugiej stronie krat
Nie chcę nic rzec
Zaczynam biec
Bom wcale nie jest chwat
Komentarze (37)
Ładna forma rymowanki, 5 :)
Dziękuję :) Za anonimka też :D
Bardzo fajne XD Zostawiam 5 :)
Bardzo dziękuję! :)
5,w końcu mniej dekadenckie klimaty ;D
Lotto, poczekaj na wieczór, tradycja powróci :) Dzięki!
To ja czekam na wieczór, bo wolę te dekadenckie ;).
Niemampojecia96 jest skończony, ale musi dojrzeć jeszcze :)
Szymon Szczechowicz, podlej go jakąś substancją! Albo mu dorysuj ogonek :3.
Niemampojecia96 wedle życzenia, chociaż nie nastawiaj się na arcydzieło, bo dziś nie szło mi pisanie :)
Mi też nie idzie :c.
Niemampojecia96 widocznie fakt trwającego poniedziałku, jako że jest on ostatnim, który spędzę w szkole, sam w sobie jest na tyle pozytywny, że nic innego przyjemnego mnie już dziś nie spotka :(
Szymon Szczechowicz, nie mam pojęcia o dniach tygodnia :c. Wiem tylko, że trzydziesty to jest sobota, i że hajs sie nie zgadza. Ojej, Ty się jeszcze edukujesz?
Niemampojecia96 Yep, własnie kończę proces swojej edukacji cudownym egzaminem maturalnym za jakiś tydzień :)
Szymon Szczechowicz, ten ostatni poniedziałek, w szkole, ach, wkraczasz w dorosłość, czyli najpiękniejszy burdel pod słońcem :D
Szymon Szczechowicz cały czas Cię odbierałem jako faceta koło trzydziestki, jak te pozory myla :cc
Neurotyk i za to wypijmy! Za burdel! :D
Nuncjusz Bo ja reprezentuję sobą literacki motyw puer senex :D
ja żałuję, że nie dobrnęłam do tej matury. Teraz mogłabym udawać, że studiuję, jeździć na wymiany chuj wie gdzie, a tak nawet nie mam, czego udawać i nikt mi nie opłaca wymian.
Niemampojecia96 planuję uczynić udawanie, że studiuję najprzyjemniejszym etapem życia :D
Niemampojecia96 od udawania ciekawsza wydaje mi się rzetelna nauka :)
Neurotyk a to zależy też, zależy. Od tego, czy dostanę się za pierwszym podejście tam, gdzie chcę, czy będę musiał koczować pierwszy rok na innym kierunku, żeby przepisać się od następnego na upragniony :D
Szymon Szczechowicz, masz rację, gratulację :D
Fajne to, zabawne 5 :)
Dziękuję! :)
Szymon Szczechowicz, wiersz Ci wypichciłem :)
Uśmiechnęłam się, czytając to, chociaż faktycznie zaskoczyłeś humorem, no ale Ty chyba lubisz zaskakiwać :D Z treścią współgra przyjemna rytmiczna, regularna forma. No i o dziwo znowu wpasował mi się Twój utwór w muzykę :D 5
Doskonale, to tak a propos fizyki Twojej i odstresowania :D
Szymon Szczechowicz, nie przypominaj mi, proszę, bo znowu mnie coś bierze. Ja już naprawdę nie rozumiem tego człowieka...
Lucinda na szczęście jesteś teraz Liryczną Lucindą i możesz napisać o tym... WIERSZ :D
Szymon Szczechowicz, o, nie, tak źle jeszcze ze mną nie jest. Liryka musi się bardziej postarać i wejść we mnie dużo głębiej, abym zaczęła pisać wiersze.
Lucinda kwestia czasu :D
Szymon Szczechowicz, mam nadzieję, że czasu tego minie jak najwięcej... (chociaż gorzej, jak liryka zabierze się za mnie od strony muzycznej...)
Lucinda od każdej już atakuje. BUAAHAAHAHA
Szymon Szczechowicz, jeszcze się śmiejesz, a to wszystko przez Ciebie...
Bardzo fajne rymy :) Czytało się gładko, uśmiechnęłam się :) 5
Dziękuję uprzejmie Bill! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania