Poprzednie części: chwila w oknie
chwila
wystarczy domalować słońce
przejść na drugą stronę horyzontu
na krawędzi przyczajonych łąk
spotkać swój cień
leśny strumień oddala się w ciszy
niebo błądzi między ptakami
nagie ciało wiersza
budzi się w promieniach sielskiego chaosu
Komentarze (1)
I powstaje wiersz. Uporządkowany z chaosu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania