Chwila
Podjeżdżasz samochodem,wsiadamy,jedziemy do kina,masz zły dzień...krzyczysz
a ja słucham, odsuwam się od ciebie ale się nie boję bo wiem,że jestem przy tobie bezpieczna.
Zatrzymujesz samochód,kładziesz głowę na kierownicy ja wysiadam, bierzesz głęboki oddech i wybiegasz za mna opartą mnie na samochodzie całujesz,przytulasz i delikatnym glosem szepcząc ,mówisz przepraszam.
Wsiadamy jedziemy kladziesz ręke na mojej ,lub na nodze, w kinie przytuleni a potem pizzau włocha.
Za kilka minut jedziemy do ciebie leżąc na łóżku się śmiejemy razem a później mimika się zmienia, na poważną?
Tak.
Dociskasz mnie do ściany,patrzysz na mnie,łapiesz mnhge za biodra i całujesz,mocno całujesz.
Podnosisz mnie wysoko na ręce z rozłożonymi nogami, i mocno całujesz.
Ja,nabieram coraz większą ochotę na ciebie i zbliżamy się coraz bardziej do siebie na drugi dzień,przyjeżdżasz i mówisz mi,że wyjeżdżasz,że kolejny raz cie nie będzie a ja? Mi pozostaje tęsknota...
Komentarze (5)
Niektórych bledow nie zauważylam piszac na tel komurkowym
W tekście zabrakło wielu przecinków i kropek. Poza tym wkradło się dużo literówek. Cała treść jest typowa dla romansów. Ode mnie 2 ;)
Oj, co Ty się natęsknisz :(
Hmmm gdyby opowiadanie było ciut dłuższe, i bardziej rozbudowane, oraz pozbawione tylu błędów. To było by jeszcze ciekawsze jak i pikantniejsze ;) A tak znika gdzieś w tłumie sobie podobnych.Daję2 lecz nie wątpię że kolejne będzie jeszcze lepsze ;)
Dużo błędów... Głównie interpunkcyjnych, ale jednak. Po za tym jest strasznie, krótko i typowo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania