Chwila wytchnienia

Dzień chowa słońce za drzewami,

świat przyodziewa wieczorne szaty,

trudno chwilę tą opisać słowami

próżno w zjawisku tym szukać wady.

 

W objęciach ciszy zwalnia czas,

siedzimy objęci na brzegu pomostu,

przestrzeń w całości pochłania nas,

wciąga w ten stan tak po prostu.

 

Wiatr delikatnie marszczy wodę,

cichnie ptaków świergotanie,

myśli w głowie mają swobodę,

a ciszę przerywa tylko oddychanie.

 

Umysłu w kojącym bezładzie,

bez znaczenia, bez ważności,

z ulgą nie myślimy o ogładzie,

ani towarzyskiej poprawności.

 

Z daleka od miejskiego gwaru

odrywamy się od codzienności,

ludzkich problemów bezmiaru,

chaosu, oszustwa i bezkarności.

 

Ile zdrowia w tej metodzie,

ile prostych w tym rozwiązań,

trzeba żyć z naturą w zgodzie,

nie dać się ludzkości związać.

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Bernadetta12345 godzinę temu
    W ,,objęciach ciszy,, ,, siedzimy objęci,,…Nie podoba mi się taki styl pisania, do tego gramatyczne rymy. Przypomina bardzo styl pisania Violi, więc pewnie znajdzie amatorów, ja nie jestem zwolenniczką, ale to moja subiektywna opinia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania