chwilami

wkładam ci do ust dmuchawca

niech wiatr rozsieje wyuśmiechane

nasionka

ten jeden raz bo więcej się nie nabierzesz

 

ziarenka dzikiej róży które wrzucam za

koszulkę...

za( )piekło dałeś im chwile nieba

czuły dotyk

jesteś jeszcze trochę zły ale było warto

 

choć chciałabym to rzep we włosach

nie jest moją zasługą

nie do końca

mam słabą celność gdy śmiech

zaparowuje oczy

 

przyczepił się dziad wspomnieniami

niesionymi od róż

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (50)

  • alexandrazcxk dwa lata temu

    Urocze, delikatne

  • Roma dwa lata temu

    Dziękuję bardzo :) Chciałam spróbować czegoś nowego i bardzo mnie cieszy Twój odbiór.
    Dobrego :)

  • ireneo dwa lata temu

    Podobaśki za leekkość, bez silenia się ba podobamie.
    Malunek na ⭐⭐⭐⭐⭐⭐

  • ireneo dwa lata temu

    Podobaśki - za lekkość, bez silenia się na podobanie. - jakby sobie.
    Malunek na ⭐⭐⭐⭐⭐⭐ znaczy się - poezja.
    Jeśli masz więcej, wyciągaj z szuflady,😀

  • Roma dwa lata temu

    ireneo bardzo mnie ucieszył Twój komentarz, dziękuję ślicznie :) Nie wiedziałam, że umiem pisać lekko, spróbowałam i było warto. Nie mam szufladki z poezją innej niż opowi, powoli ją zapełniam. Będę próbować też w tym kierunku :)
    Dobrego dnia i jeszcze raz dziękuję :)

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Cześć myszko -;3)))~~~~~

    Roma, może ja czytam wybiórczym organem/który pierwszy zwycięży wyścig/, i ja to łykam w całości... ewentualnie zmieniłabym lekko zapis.

    Spokojnej...

  • Roma dwa lata temu

    Cześć :) Zmieniłam tak jak radziliście, dziękuję bardzo.
    Oglądasz, smakujesz, czujesz poezję... to bardzo dobrze. A ja się cieszę, że z przyjemnością :)
    Trzymaj się cieplutko :)

  • Mak dwa lata temu

    Bardzo sympatyczny wiersz. Jedynie tu potykam się przy czytaniu: choć chcę to rzepy we włosach nie są moją zasługą*
    Czy nie powinno choć chciałabym to rzepy...?

  • Roma dwa lata temu

    Tak być powinno i tak już jest, dziękuję bardzo za wychwycenie zgrzytu :)
    Cieszę się, że tak uważasz, zwłaszcza, że to moja pierwsza próba sympatycznej i lekkiej poezji.
    Dobrego, miłego poniedziałku:)

  • Mak dwa lata temu

    Roma miłego i dla Ciebie.
    A te dziady, które się przyczepiły wspomnieniami niesionymi od róż*, udały Ci się najbardziej 🙂 ale też wyuśmiechane nasionka*. Naprawdę fajne frazy.

  • Mak dwa lata temu

    Roma nie zmieniaj niczego, mimo poniższych komentarzy. Jest dobrze, a jeśli inni mają niefortunne skojarzenia, to już jest ich problem.

  • Roma dwa lata temu

    Mak to też moje ulubione :)
    Nic nie zmienię, podoba mi się takim jakim jest, ale dziękuję za upewnienie.

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Roma myszeńko -;3)))~~~~~

    Posłuchaj Maka - dobrze radzi... już wiem co mi nie grało w zapisie.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Roma, pierwszy wers... 'wkładam ci do ust' - zrób coś z tym, bo trochę niefortunnie brzmi, a jeszcze niektórzy wariują od skojarzeń... xD

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grafomanka A jak ma napisać czynność ‐ wsunę? 😄

  • Grafomanka dwa lata temu

    Wianeczek, to jeszcze gorzej, a i te dmuchawce można różnie zrozumieć... xD

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grafomanka Można, ale w tym wypadku raczej nie.
    Nie widzę podtekstu.

  • Grisza dwa lata temu

    Wianeczek, Grafka - ja, mimo że wciąż jeszcze facet, żadnych niecnych skojarzeń nie miałem. Tym bardziej, że to wyuśmiechanie ostatecznie rozwiewa (sic!) wątpliwości. Może ewentualnie "karmię cię kulą dmuchawca" lub coś w tym kierunku...

  • Grafomanka dwa lata temu

    Grisza, 'wyuśmiechane nasionka' - przy tym wkładaniu do ust... no nic, może zamiast wkładam ci do ust, coś innego i nie dmuchawca, ale choćby jakiś synonim...

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grafomanka Bez dmuchawca nie będzie polotu.
    Tak jest zwiewnie i teraz ten efekt pozbycia się tych parasolek musiał być zabawny.

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grisza Odrobina pikanteri i już zmieniać jeśli nawet, dajcie spokój. Pozostawmy każdemu do odbioru.

  • Grafomanka dwa lata temu

    Wianeczek, skąd ty wzięłaś ten nick, ale mniejsza z tym... z dmuchawcem to jest taki polot, że lepiej nie mówić...

    Niechby była ta pikanteria, ale martwię się o 'paciorka', bo odleciał... xD

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grafomanka Z kwiaciarni 😁
    Ech, nie bądz zbyt przyziemna. 😉
    Nigdy się nie bawiłaś?

  • Grafomanka dwa lata temu

    Będę pisać Zerka... Cały czas się bawię... xD

  • Grisza dwa lata temu

    Grafomanka, ale On już tu był, o 1.44, potem przez dwie godziny nie mógł zasnąć i o 3.54 wrócił...

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grafomanka 😁

  • Grafomanka dwa lata temu

    Grisza, wzięła dziada oranżada... xD

  • Grafomanka dwa lata temu

    Zerka, Ty się tak chwalisz tym swoim wianeczkiem, a, kurczę, pomyśl, że my już dawno temu straciłyśmy... jeszcze się okaże, że tylko ja, a mówię za wszystkich xD

  • Grisza dwa lata temu

    Grafomanka, o, właśnie!!! I to jest temat!!! A nie jakieś tam dmuchawce...

  • Grafomanka dwa lata temu

    Grisza, napisz coś w temacie, pośmiejemy się...

  • Wianeczek dwa lata temu

    Grafomanka Cholera, co za skojarzenia🤣

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Grafffkaaa Ty świrusku 🤣🤣🤣

    Toć to Ona jemu, a nie na odwrót = mondry zrozumi, a gupi pomyśli, że tak ma być NO!
    A nasionka ze z dmuchafca... som przeciesz uśmiechniente/no jak nie.
    Rup cherbatem... zaras fpadnem do Ciem=muszę tylko dokończyć domowom rospierduszkem.

  • Grafomanka dwa lata temu

    ... do szuflady, ona jemu wkłada do ust... nie wiem, czy to nie gorzej, bo tu już można polecieć... nie, nie lecimy nigdzie.

    Zerka, a widzisz, co narobiłaś... i jak żyć

  • ... do szuflady dwa lata temu

    A Ty wiesz, że ten latający śmierdzioszek... wpakował mi dzisiaj Ciebie do mojej szuflady/może on lubi trójkąty. I nawet odezwał się do mnie, ale piłam herbatkę, a kijankę gdzieś zapodziałam... pomyślałam tylko = pisz Pan na Berdyczów... a teraz mnie pochwal🤣

  • Roma dwa lata temu

    Grafomanka, musi zostać tak jak jest :) za dzieciaka wkładaliśmy sobie dmuchawce do ust, nawet wpychaliśmy xD głupia zabawa, frajda, że udało się kogoś nabrać, szczęśliwe chwile, których nie umiem ubrać w inne słowa. Poza tym, erotyzmu w moich tekstach za grosz xD A jak ktoś wariuje, to na zdrowie :)
    Miłego :)

  • Grafomanka dwa lata temu

    Roma, ależ nie ma powodu niczego zmieniać, to bardzo dobry erotyk...

  • Wianeczek dwa lata temu

    Mam zdjęcie z dmuchawcem w ustach ‐ "Oddech lata."
    Przyjemne uchwycenie wspólnych chwil.

  • Roma dwa lata temu

    Warto do takich wracać, moje próbuję chwytać w wiersze :) Dziękuję za wizytę i zrozumienie. Jak najwiecej wartych uchwycenia chwil życzę :)

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Roma, bardzo Cię przepraszam... ten ostatni mój koment nie był do Ciebie.Wybacz proszę.

  • Roma dwa lata temu

    Luzik, nie ma co wybaczać :)

  • Dekaos Dondi dwa lata temu

    Roma↔Delikatny wiersz, niczym nasionka dmuchawca. Może nawet dziady, będą znośniejsze, ozdobione puchową szarą kołderką. Nie takie czepiate. Można by ewentualnie→wkładam ci do ust zwiewną fazę mlecza→ale to brzmi dziwnie trochę:)↔Pozdrawiam🤣

  • Roma dwa lata temu

    Taki miał być i miło, że tak go czytasz :)
    Dziwnie dziwnie xD
    Dzięki, że zajrzałeś, pozdrawiam :)

  • Proboszcz dwa lata temu

    Brakuje mi w tym tekście takiej Bożej iskry

  • Roma dwa lata temu

    Proboszczu, bo to nie jest tekst wybitny. Mój po prostu, narazie wystarczy tyle, że mnie w nim nie brakuje :)

  • piliery dwa lata temu

    Ładnie. Mam maleńką wątpliwość co do rzepów, które kojarzą się z "rzepką". Mam taki pomysł, byś zamieniła liczbę mnogą na liczbę pojedyńczą i będzie po sprawie. :)

  • Roma dwa lata temu

    Dziękuję ślicznie :) Miałam nic nie zmieniać, ale po Twoim komentarzu nie mogę uciec od tych rzepek, już poprawiam żeby się lepiej czytało. Dobrego wieczoru :)

  • Staś dwa lata temu

    Wspomnienie prostych szaleństw z czasów kiedy mieliśmy naście lat, ale też czasu utraconej niewinności, którą chętnie wspominamy. To poczucie zbyt szybko mijającego nas czasu w pogoni za chwilami adoracji i zapomnienia, które rzadziej dziś już mają miejsce. Tęsknimy choć nie wiemy właściwie za czym. Wciąż podjęlibyśmy te same decyzje. Nawet jeśli nie jesteśmy z nich dumni.

  • Roma dwa lata temu

    Tak, pod każdym zdaniem, tak.
    Dziękuję :)

  • Dr. Emil dwa lata temu

    Strasznie mi się podoba.
    Czytając wyobrażam sobie letni wypoczynek na łące i świeżą miłość.
    Dla mnie super
    Pozdrawiam. ;-)

  • Roma dwa lata temu

    Bardzo mnie to cieszy i dziękuję, że przystanąłeś i odnalazłeś u mnie choć trochę lata. Trzymaj się ciepło :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania