ciało
żyję dzięki wdechom i wydechom
moje ciało kilka procent wody
reszta to węgiel
jestem związkiem chemicznym
ponoć mam duszę
psychika dawno zaniedbana
krew napędza organizm
karmi pierwiastkami
gdy widzę ciebie
adrenalina chce mnie zabić
napędzany testosteronem
sztywnieję cały
chcę tylko z tobą
ekstazę przeżyć
wskakuję w spadochron
wzbijam się wysoko
skaczemy z urwisk Norweskich
w przepaść
powietrze gęstnieje
ślizgamy się na wietrze
czasza Ziemia nie ma wybacz
kilka minut trwa wiecznie
Komentarze (6)
U dorosłych mężczyzn zawartość wody w ciele wynosi około 60%, a u dorosłych kobiet około 55%.........a więc nie kilka procent.
Poza tym "...wskakuję w spadochron...", no co Ty, to tak poważnie???..ze spadochronem można wyskoczyć, a nie w niego wskoczyć.
Nie oceniam.
Chemia ciała faktycznie zaś szwankuje. O wodzie było, zaś węgiel koło 18 procent.
Ogólnie – rozumiem zamysł i wyobrażam sobie ten moment zbliżania "ciała" do ziemi. Samo wykonanie wymaga szlifu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania