Ciasność
Zawyły szyny boleśnie,
mkną metalowe pudełka,
tłum ludzi zgodnie szeleści,
smutny przystanek w szwach pęka.
Stare ulice wdychają
od dawna znękaną przestrzeń.
Zaplątał się w sieci pająk,
z sił opadł - trwać będzie wiecznie.
Leniwie w mieście dzień wstaje,
trwożliwie spoglądam w niebo.
Zbyt ciasny się świat wydaje.
Klaustrofobiczny.
Dlaczego?
Zawyły szyny boleśnie...
Komentarze (33)
Ładne! Zwykły depresyjny poranek z nieciekawym harmonogramem na cały tydzień. Dziękuję.5.
Dzień jak co dzień, bardzo dziękuję <3
ShatteredCookie, uważaj, gdy wysyłasz karawanowi serca, on szybko się zakochuje. Szuka baby do wozu, bo ponoć koniom wtedy lżej :)
To nie pomyłka - z wozu lżej, ale i do wozu, zamiast koni, w tym sensie. Oczywisćie ja tak nie myslę.
Neurotyk, czaję. Na szczęście już jadę w czyimś wozie XD
Neurotyk Mam nadzieję, że nie chodzi o to co mam na myśli :D
ShatteredCookie, więc jesteś po osłoną przeciwkarawanową, dobrze:)
D4wid, Twoje myśli są dla mnie zagadką, "kórej nie odgadł nikt".:)
Neurotyk, mogę zostawiać serduszka bez obaw? Proszę : <3 <3 <3
Neurotyk Aż nie wiem jak to odebrać :D
D4wid, może go intrygujesz :>
ShatteredCookie W to akurat szczerze wątpię :) Chodzi o coś innego. Może o to, że nie potrafię wyrażać myśli?
D4wid Gdzie się podziały śmieszki. :c Wiem, wiem.
D4wid, potrafisz, na swoj sposób, a że jak go mało rozumiem, to inna bajka :) albo para kaloszy.
Neurotyk nie wiem czy uznać to za komplement czy cos neutralnego, ale dla poprawy humoru uznam za komplement
Jak obejrzę coś w tv, to ocenię. Nie idź spać, bo jeszcze wcześnie.
Neurotyku, poczekam
Zawyły szyny boleśnie, >>>> personifikacja szyn, klimat, dobre............................*
mkną metalowe pudełka, >>>> metafora, dobre......................................................* ------------> w strofie dobre rymy,
tłum ludzi zgodnie szeleści, >>>> metafora, dobre...................................................*-------------> nieoczywiste, niedokładne
smutny przystanek w szwach pęka. >>>> personifikacja, dobre............................*
Stare ulice wdychają..................................
od dawna znękaną przestrzeń.................---------->jak wyżej
Zaplątał się w sieci pająk,.......................-----------> —/—
z sił opadł - trwać będzie wiecznie.........
Leniwie w mieście dzień wstaje,
trwożliwie spoglądam w niebo. --------> moja uwaga – zamieniłbym na "z trwogą" , ale i tak mnie nie posłuchasz.
Zbyt ciasny się świat wydaje.
Klaustrofobiczny.
Dlaczego? ------> dobre pytanie jako puenta.
Zawyły szyny boleśnie... -------? niepotrzebnie powtórzyłaś. Też tak czasem robię, ale nie warto nadużywać, bo wygląda to nazbyt pretensjonalnie i tylko w niektórych wierszach pasuje takie epatowanie powtórzeniem motywu przewodniego, szlagwortu. Uważam, że wiersz traci z tym wersem, a zyskuje z pytaniem na końcu.
5
Jestem amatorem i uważam, że jeszcze, jeszcze trochę brakuje, ale niewiele do tego tomika :)
*tomiku
Neurotyk z tym powtórzeniem chciałam zatoczyć koło, tak jakby cały wiersz był jednocześnie odpowiedzią na to "dlaczego". I bardzo dziękuję za tak dokładną opinię oraz za podbudowanie mojej nadziei na moje nazwisko na jakiejś ładnej okładce ;')
ShatteredCookie, jak uważasz, ja bym wywalił. Mi się podoba Twoje pisanie – mój gust:)
Neurotyk i tak poszło w eter w takiej formie na innym, nieco popularniejszym portalu. :c I bardzo się cieszę ;)
ShatteredCookie, poemie?
Poema.pl?
Neurotyk, nie, mam swoją stronę na fejsbukach
ShatteredCookie, a, rozumiem.
Niedługo stratuje Nowy portal literacki. Będzie potrzeba ludzi – użytkowników, którzy wnoszą wartościowe teksty, liczę na Ciebie. Info będzie na forum Opowi.
Neurotyk, będę zaszczycona, czekam zatem
Ładnie te szyny wyją ;-)
to mi miło
Na myśl przychodzi mi ten oto cytat:
"Zejdź z torów. Zdajesz sobie sprawę ile kosztuje umycie pociągu?"
5
aż zapamiętam XD
Smutny, ale prawdziwy. Ten zgrzyt szyn - świetny zabieg, 5 :)
Dziękuję pięknie, czuję się doceniona
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania