marcepanowypotwor Nie robię korekty i są tu mądrzejsi ode mnie, aby to robić. Ja oceniam to, co autor chce mi przekazać, dla mnie to jest ważne, bo czasami ktoś ma warsztat, a nie ma zupełnie nic do powiedzenia. Pozdrawiam.
"moje, czy nasze?" - bez przecinka, bo tok wybór równorzędny
Ale smuty, takie anty-weekendowe. Ogólnie mi się podoba, ale jednak nie tak jak niektóre z Twoich poprzednich wierszy. Może to kwestia tematyki i tego doboru cytatów... bo jednak "Taki mamy klimat" zbyt znamienity nie jest ;)) Ode mnie czwóreczka :)
Komentarze (15)
Wiersz dobry.
A;le coś się boję, że autorka wpadła jak śliwka w kompot...
"Budzę się w cudzych łóżkach".
Aż?
"Przede mną talia żyletek
Każda dobrana starannie
Listopadowy smutek
Wykrwawiam pękniętej wannie"
Ostro i dobrze, 5
spokojnie ;) autorka ma się dobrze
cieszę się, że w jakiś sposób trafiło
marcepanowypotwor, trafiło, pięknie piszesz.
Cicha noc, cicha noc... 5
dziękuję :)
Wiersz przepełniony żalem, chciałaś przekazać coś ważnego Autorko i to Ci się udało. Niestety wykonanie słabe, na 3+. Pozdrawiam.
dziękuję :)
mogłabyś mi podpowiedzieć jak byś to przedstawiła? Albo co zmieniłabyś tutaj?
marcepanowypotwor Nie robię korekty i są tu mądrzejsi ode mnie, aby to robić. Ja oceniam to, co autor chce mi przekazać, dla mnie to jest ważne, bo czasami ktoś ma warsztat, a nie ma zupełnie nic do powiedzenia. Pozdrawiam.
Violet, dziękuję raz jeszcze i również pozdrawiam :)
A myślałam, że jakaś kolęda będzie przerobiona. A ty zaskoczenie na plus.
5
dziękuję :)
Troszkę pesymistycznie, zapachniało mi burdelem. 5!
"moje, czy nasze?" - bez przecinka, bo tok wybór równorzędny
Ale smuty, takie anty-weekendowe. Ogólnie mi się podoba, ale jednak nie tak jak niektóre z Twoich poprzednich wierszy. Może to kwestia tematyki i tego doboru cytatów... bo jednak "Taki mamy klimat" zbyt znamienity nie jest ;)) Ode mnie czwóreczka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania