Cicha nocy
Cicha nocy, jak dobrze wtulać się w twój aksamit
I z pyłu gwiezdnego układać Spełnienie.
Nie odmawiasz mi go, kiedy wołam Boga,
Dajesz, by tak mogła rodzić się wiara.
Święta nocy, utkana z śniegu i wiatru,
Snem łagodnym wieścisz kształty miłości,
Co ponad światem wyciąga ku nam ramiona
I z mgieł wyzwala poranek dnia bezgrzesznego.
Nocy cicha, nocy święta, rozkołysz nutą przestworzy,
Niech w anielskim powiewie niosą radosną glorię
Matce błękitów, czuwającej przy kołysce Syna,
By nucić Mu kolędę z partytury Boga.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania