Cicha nocy

Cicha nocy, jak dobrze wtulać się w twój aksamit

I z pyłu gwiezdnego układać Spełnienie.

Nie odmawiasz mi go, kiedy wołam Boga,

Dajesz, by tak mogła rodzić się wiara.

 

Święta nocy, utkana z śniegu i wiatru,

Snem łagodnym wieścisz kształty miłości,

Co ponad światem wyciąga ku nam ramiona

I z mgieł wyzwala poranek dnia bezgrzesznego.

 

Nocy cicha, nocy święta, rozkołysz nutą przestworzy,

Niech w anielskim powiewie niosą radosną glorię

Matce błękitów, czuwającej przy kołysce Syna,

By nucić Mu kolędę z partytury Boga.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania