cicho

usiądź ze mną na chmurze nad miastem

 

pod nami deszcz

symptom oczyszczenia

przemoczone ulice zawijają swoje ramiona

palcami bębnią o dachy kamienic

 

niebo rozpina nad nami słoneczny parasol

kiedy mówisz mi te parę słów

uszytych na moją miarę

 

tu w górze

wiatr zatańczy z moją sukienką

kiedy pozwolimy dłoniom napisać

na skórze imiona

 

bezbronni

 

bezdomni

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • ireneo godzinę temu
    Folguj z tym symptomem oczyszczenia. Deszczom z powodu zaniczyszczania atmosfery padać się nie chce, a kiedy już, to poświęcają się aby myślącym przypominać jakimi brudasami są w brudnej atmosferze.
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Mi chodzi o duchowe oczyszczenie😉
  • ireneo godzinę temu
    To tylko woda święcona, a ta nie spada, chyba że wylewana przez proboszcza na kowidowy Wrocław z awionetki.
    Wedle Jana najskuteczniejszym oczyszczeniem ducha i ciała będzie sfajczenie wszystkich i wszystkiego w chrystusowej paruzji.
    Spoko, potem wszystkich przywróci do stanu😀, tak rozłożonych czy spalonych żywcem u progu sądu.
    Bóg deszczom nie ufa. Spróbuj lać przez filtr z misternie tkanych pajęczyn, wiatrem niesionych pod chmurami.
  • Bernadetta12345
    Co Ty dziś taki uduchowiony jesteś 🤭

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania