Cichutko
Cichutko…
To jeszcze nie ten koniec,
o którym myślisz
nie ta droga,
którą podążać chciałeś
nie ta kobieta
z Twoich ramion wyrwana
nie ten deszcz
i nie to słońce,
które pożegnać miałeś.
To jeszcze nie są odpowiednie słowa,
nie to ciepło
nie ten ból
strach
żal.
To jeszcze nie jest to szczęście,
o którym marzyłeś
do którego przyznać się nie chciałeś.
To jeszcze nie jest odpowiedni czas
omiń mnie bezszelestnie
omiń
cichutko…
Komentarze (20)
Czasem chcielibyśmy, by ominęło nas spotkanie, które jest nam przeznaczone. Myślimy, że to dobre wyjście by oddać słoneczne dni, jeśli wraz z nimi pozbędziemy się również deszczowych. Ale to nie prawda, one wszystkie są nam przeznaczone: dni i nieznajomi z którymi je spędzamy, nim nie odejdą razem w naszą przeszłość i zarazem w komicznie przewrotny sposób nie zostaną z nami na zawsze jako część nas samych. Nie proszę Pani, to wszystko jest nam potrzebne, byśmy byli tym kim jesteśmy.
Tylko proszę nie utkwijmy w przekonaniu, że odpowiednie rzeczy są nam przeznaczone. To ludzie decydują o tym co ich spotyka.
xxECxx zgadzam się w zupełności. Ale bez złych wyborów nie było by dobrych. Bez fatalnych przeżyć nie umielibyśmy rozpoznać wspaniałych chwil. Nie mówię, że rzeka przeznaczenia niesie nas dryfujących jak zeschłe liście, mówię że wszystko jest potrzebne. To co odpowiednie i nie. To wszystko wpływa na te decyzje o tym co nas spotka, które każdy musi sam podjąć.
Nazareth, xxECxx, wejdę Wam w słowo: oboje macie rację.
Nazareth na pewne rzeczy nie musimy się godzić. Jeżeli dobro współistnieje ze złem to możemy wybrać, jeżeli znamy konsekwencje swoich wyborów. Oczywiście nie odetniemy się od wszelkiego zła, ale czemu mamy go zsyłać na siebie skoro nie musimy...
xxECxx właśnie o to chodzi, by te konsekwencje znać ;)
xxECxx, np. nie wchodzić drugi raz do tej samej rzeki, by cierpieć znów na własne życzenie.
Neurotyk dobry przykład :)
Nazareth ale... bo moje ale musi być... nie zawsze warto, nie zawsze ma się ochotę, a odpuszczanie to nic innego jak kolejny wybór.
Nazareth, każdy Jan był Jasiem:) Ja się nie wywrócisz, to się nie nauczysz, jak mawiają górale :)
Przykro mi, ale nie ominę. Nie mogę pozostawić bez 5. :)
Dziękuję, że nie ominęłaś :)
Bardzo ładny tekst, tak dużo mówiący w tak niewielu słowach. Wbrew treści jest jednak ciepły i spokojny. Z przyjemnością daję 4+, czyli 5.
Bardzo dziękuję :)
Wiersz kobiecy. Ja tak nie umiem. Amen.
5
Gdybyś umiał... po kobiecemu to zaczęłabym się o Ciebie martwić :) Dziękuję :)
Głębokie i świetnie napisany. 5
Dziękuje :)
Hm... Bardzo delikatne, jak muśnięcie ale jednocześnie bezlitosne. Bez wahania daję 5
Bez wahanie dziękuje ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania