CIEĆ
Normalnie mnie mdli, że rzygać się chce
Na kolejną przeprowadzkę
Kto poraz trzydziesty to robił ten wie
Co rok wpadam w tę zasadzkę
Jak nie biuro śmieciowej JDG
To do życia dom lub mieszkanie
Całe życie ktoś skądś wywala mnie
Takie to moje się szwędanie
Jak byś kiedyś czelność chciał mieć
Myśleć, że wszystko zawdzięczasz sobie
To jesteś jak od czynszu cieć
Co życie zatruwa innej osobie
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania