Ciekawe, jaki byłbyś nad morzem
Już cię nie lubię, ale pamiętam jak lampka przy twoim lóżku nadzwyczajnie jasno świeciła ciepłym światłem. Twoja broda podrażniała mi skórę twarzy. Wróciliśmy z papierosa, podczas którego patrzyłam na ciebie z odleglości. “Po papierosie nie ma całowania” - powiedziałeś,”mam nadzieję, że żartujesz” - powiedziałam, przyciągając do siebie twoje długie spojrzenie. Światło lampki przy łóżku przez powieki wyglądało jak pełne słońce. Jak na plaży byłeś nagrzany. Ciekawe, jaki byłbyś nad morzem? Czułam dym na twoim zaroście. Głaskałam jego szorstkość. Głaskałam Cię po włosach. Gdy otwierałam oczy, odsuwając się delikatnie, Ty czekałeś patrząc na mnie.
Komentarze (5)
Dywizy, zaimki osobowe, spacje – bieda
Zarost na pysku także – bo nie widać jaki naprawdę jest 🫣😜
Dziękuję za uważną kontrolę zapisu. Liczyłam jednak, że przedmiotem komentarza będzie również sam tekst.
Zostawiam 5 za to:
''Wróciliśmy z papierosa, podczas którego patrzyłam na ciebie z odleglości.'' 😆
Pozdro.
Pozdro! Mogę zapytać, co takiego podoba Ci się w tym zdaniu? Ja nie zwróciłam na nie szczególnej uwagi
juznie, mnie spodobała się logika i inna logika w tym zdaniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania