Ciekawe, jaki byłbyś nad morzem

Już cię nie lubię, ale pamiętam jak lampka przy twoim lóżku nadzwyczajnie jasno świeciła ciepłym światłem. Twoja broda podrażniała mi skórę twarzy. Wróciliśmy z papierosa, podczas którego patrzyłam na ciebie z odleglości. “Po papierosie nie ma całowania” - powiedziałeś,”mam nadzieję, że żartujesz” - powiedziałam, przyciągając do siebie twoje długie spojrzenie. Światło lampki przy łóżku przez powieki wyglądało jak pełne słońce. Jak na plaży byłeś nagrzany. Ciekawe, jaki byłbyś nad morzem? Czułam dym na twoim zaroście. Głaskałam jego szorstkość. Głaskałam Cię po włosach. Gdy otwierałam oczy, odsuwając się delikatnie, Ty czekałeś patrząc na mnie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • il cuore miesiąc temu

    Dywizy, zaimki osobowe, spacje – bieda
    Zarost na pysku także – bo nie widać jaki naprawdę jest 🫣😜

  • juznie miesiąc temu

    Dziękuję za uważną kontrolę zapisu. Liczyłam jednak, że przedmiotem komentarza będzie również sam tekst.

  • Notopech miesiąc temu

    Zostawiam 5 za to:
    ''Wróciliśmy z papierosa, podczas którego patrzyłam na ciebie z odleglości.'' 😆

    Pozdro.

  • juznie miesiąc temu

    Pozdro! Mogę zapytać, co takiego podoba Ci się w tym zdaniu? Ja nie zwróciłam na nie szczególnej uwagi

  • Notopech miesiąc temu

    juznie, mnie spodobała się logika i inna logika w tym zdaniu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania