"Ciemna nadzieja"
Sygnał goryczy, ciemna nadzieja,
pozbawiona dusza wystawiona na targ.
Powiewy grozy oplatają ławki ze stali.
Cierpkim głosem szept do cienia –
mroczny jak noc w zimową porę.
Kolory kamienic gasną,
zamieniają się w czarne grafity.
Mgła ciągnie się po rynnach
zamiast deszczowych strug.
Przy mędrcu zawisły w powietrzu
wrony o srebrzystych skrzydłach.
Cisza oplątana ziarnem niepewności.
Żaden szaleniec nie zostawi tu kości
wśród zgiełku i samotności
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania