ciemno choć w pysk daj

dogasa ostatnia z latarni

wraz z kurwą kolejną,

więc noc

 

kaleka harata kolana,

łokcie zdziera o jeszcze

i w wiersz mi bełkocze

krew z mlekiem, za razem

raz

 

pierwszy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Grafomanka

    No nie powiem, odważny jakby... a tak serio to wbiło mnie w fotel xD

  • Grafomanka

    Pasowałoby się zagłębić, ale jakoś nie mogę... chyba prześpię się z tym, może jutro coś mądrego nawiedzi moją głowę...

  • Roma

    Jak się zagłębić to wcale nie taki odważny, a i (tak mi się przynajmniej) nie takim jakim się narzuca...
    A co się narzuca to wiem, widzę xD
    Może w złą porę wstawiony, bo i ja go teraz składnię nie potłumaczę, jedynie potłukę o niego jeszcze bardziej, tak więc... do jutra, dobrej nocy :)

  • JagVetInte

    Cielesność i... Początek. Jakby rana powoływała wiersz do życia.

  • JagVetInte

    I wtedy pierwszej słowo, które pada... Słowo mleczne?

  • Roma

    JagVetInte mleczne, u mnie zawsze mleczne, bo zawsze nowym znaczeniem, chceniem, prośbą, czymkolwiek.

    Dzięki za to co widzisz.

  • JagVetInte

    Roma poprawka:

    I wtedy pierwsze słowo, które wypada... Słowo mleczne?

    Mała a wielka różnica.

    Bo patrzysz na nie na nowo, za każdym razem. I to widać.

  • Roma

    JagVetInte tak, zdecydowanie.

    chciałabym móc powiedzieć, że tutaj też poprawka: "bo patrzę nim ono" :)

    Lubię ten komentarz i raz jeszcze: dzięki :)

  • JagVetInte

    Roma nim padnie. Wy, padnie. I ładnie.

    Zaradnie.

  • Roma

    JagVetInte o i jak porymowane.
    To czekam, że napiszesz jutro wiersz,
    nie zawiedź xd

  • JagVetInte

    Roma jutro to ja spiszę mięso i temperatury lodówek, chłodni i mroźni xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania