Ciemność duszy

- Nie znasz mnie!

 

- Byłem z tobą ponad 18 lat. Uwierz mi, znam cię.

 

Odwróciłam się i spojrzałam w jego błękitne oczy.

 

Nie zna mnie. Nie wie co mnie pożera, po kawałku w męczarniach. Nie wie, co się wydarzyło 7 lat temu. Co moje serce na kłódkę zamknęło. Nie wie, że moja dusza czarna niczym węgiel. I, że mój uśmiech tylko maską jest.

 

Coś ciepłego na policzkach poczułam. Podniósł rękę i otarł moje łzy.

 

- Dlaczego płaczesz?!

 

- Bo tak dobrze mnie znasz...

 

Ile ciemności w duszy kryć się może?

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Canulas 31.03.2018
    I znów to poczucie, że coś jest i czegoś nie ma zarazem. jest zalążek, ale w tak krótkim tekście wszystko musi być dopracowane do perfekcji. Zapis liczbowy - niedopuszczalny.
    Pozdrox

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania