ciepło-zimno

miałam już nie upadać

lecz wtedy znowu przyszedłeś

cichutko stawiałeś kroki

częstując tylko

milczeniem

 

podzieleni

jak połówki owocu

kłóciliśmy się o ostatnie pestki

a wygrany i tak oskarżyłeś

że gorzkie rzucam ochłapy

 

światłocień gdzieś zakreślony

w drodze ku upojeniu

sinusoidalnie użyty

przybliża nas

i oddala

 

tobie pozwalam na więcej

sobie odbieram ucieczkę

 

nie przeczę

 

może życie inny zamiar ma na nas

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze

  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Kocwiaczku→Jak zwykle obraz niejednoznaczny do końca. Niczym owoc przed podziałem i po.
    Chyba przeważnie życie jest ''letnie.'' Czasami tak lepiej, bo nie ma ''ochłapów'' a innym razem gorzej,
    bo tego nie ma, co uczy wzmocnienia.
    Może warto zmienić samą końcówkę, bo się kojarzy z ananas:D
    Pozdrawiam:)↔5
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Ty to zawsze znajdziesz przesłanie dodatkowe :) A-na-nas dobry jest;) dzięki za wizytę:D
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Dobry ananas, lecz wolę banana. Kultywuję tradycję po przodkach:)
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Dekaos Dondi to ja z tego wszystkiego... małpkę :)
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Kocwiczek→Małpki mają różne smaki. Byle całego stada w sobie nie przywitać, bo się mogą drzewa za bardzo rozkołysać:)
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Jaki tam Kocwiczek→Kocwiaczek przecie:)
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Dekaos Dondi i dopiero będą kolorowe jarmarki :D :D :D
  • laura123 miesiąc temu
    Nikt nie mówił, że będzie łatwo w zwiazku, ale czasami jest po prostu źle, niemniej bez walki, nie miałoby to życie żadnego sensu. Niepokoi mnie "tobie pozwalam na wiecej, sobie odbieram ucieczkę", czy to się kiedyś nie zemści? Peelka musi myśleć też o sobie, przecież wszystko jest kwestią dogadania.

    Dobry wiersz.5
    Pozdrawiam.
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Dziękuję. Ucieczka nie zawsze jest tym czym się jawi. Czasem to ona stanowi problem całości. Dla jednego to uwolnienie, innego przekleństwo w braku wytrwałości. Tak jak mówisz, wszystko to kwestia dogadania. Pytanie czy więcej oznacza lepiej? Tutaj też niekoniecznie. Pozostawiam jako otwarte. Niech każdy odbiera po swojemu.
  • laura123 miesiąc temu
    Najważniejsze, żeby nie uciec w obojętność. Tsk myślę.
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Już sama kłótnia zaprzecza obojętności. Każde emocje, bez względu na wydźwięk są wielce istotne. Masz rację: najgorzej żyć obok siebie, a nie ze sobą. Bez uczuć.
  • wicus miesiąc temu
    Bardzo urokliwy i klimatyczny wiersz! Poetyckie porównania do owoców odpowiadają mi nieskończenie bardziej niż zestawienia z małpami.
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Małp w tekście brak. Jeno luźna dyskusja w komentarzach o ananasach i bananach:) Dziękuję za pozytywny odbiór i słowa pochwały.
  • piliery miesiąc temu
    Tak, składamy sobie różne przyrzeczenia w chwilach złości, w chwilach zwątpienia ale i w chwilach kiedy rozum mówi nam że powinniśmy się przed czymś bronić. Miłość jednak wie lepiej. Zawsze jednak, w takich sytuacjach, pozostanie cień wątpliwości: czy to jest miłość. Sinusoida.
  • piliery miesiąc temu
    Twoje poezjowanie zawsze robi na mnie wrażenie. Najczęściej pozytywne (jak i w tym przypadku)
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Piliery, bardzo dziękuję za obecność, również za tą wcześniej ukrytą. Niezmiernie mi miło, że ci się podobało i wrażenie pozostawione jest pozytywne. Dziękuję też za literówkę:) Bardzo podoba mi się twój komentarz. W związku przyrzeczeń jest bez liku i czasem mamy wrażenie, że obiecujemy nie tej drugiej stronie, a samemu sobie – by wytrwać w postanowieniu. Raz jeszcze dzięki za wizytę. Pozdrowienia!
  • pasja miesiąc temu
    Bardzo rzeczywisty obraz. Upadki i podnoszenie się z nich i ponowne upadanie. Miłość w tym na pewno ma pierwszeństwo. Trudne wybory i żal, niedomówienia i strach przed samotnością nie pozwalają często na oddalenia. Miłości można więcej, ale nie pozwólmy się zniewolić.

    tobie pozwalam na więcej
    sobie odbieram ucieczkę... niesprawiedliwe dla mnie przyzwolenie, ale tak mamy i często trwamy w tej bezpiecznej skorupie.
    Pozdrawiam niedzielnie
  • Kocwiaczek miesiąc temu
    Dokładnie tak, Pasjo. Trzeba zatem zauważyć, że istnieje świat wokół i sfera własnych pragnień. Miłość jest ważna, ale minimalny zdrowy egoizm nieodzowny dla zdrowej psychiki. Kto inny zadba lepiej o nas niż my sami? Kto inny zaspokoi te małe pragnienia, które wywołają natychmiastowy uśmiech? Tylko my. Bo znamy siebie najlepiej. Dzięki za wizytę i również pozdrawiam!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania